Opinie i komentarzeOd momentu powołania rządu Beaty Szydło zmieniły się priorytety polityki zagranicznej, a jednym z nich znowu została bliska współpraca Polski z Czechami, Słowacją i Węgrami w ramach Grupy Wyszehradzkiej. Uwagę opinii publicznej przykuł dylemat mera Druskiennik Ričardasa Malinauskasa: wciąż rozważa się, jak to się stało, że człowiek, który tak wychuchał miasto, jest obecnie wyrzucany z wieży swojego bajkowego zamku? Komu zatem podpadły władze uzdrowiska? Czy opozycja naprawdę na tyle się wzmocniła, aby spowodować burzę w spokojnym kurorcie? A może mer naprawdę dopuścił się błędów, za które trzeba zapłacić? Finał – świętowanego w Niemczech niezwykle barwnie i hucznie – tegorocznego karnawału pokazał, że słynna „Willkomenskultur" wobec imigrantów, którą do niedawna tak chlubili się rodacy kanclerz Merkel, powoli przekształca się w fikcję. Premier Algirdas Butkevičius zakończył urlop, który spędził na egzotycznych Karaibach, i wypoczęty wrócił do pracy. Pourlopowe premierowanie będzie jednak musiał zacząć od spraw przykrych dla każdego polityka. Będzie bowiem zmuszony do tłumaczenia się z potencjalnej korupcji w jego rządzie. Reakcja opinii publicznej na przyznanie się minister ochrony zdrowia Rimantė Šalaševičiūtė do wręczenia łapówki lekarzowi świadczy o tym, że przeciętny obywatel żyje u nas w zupełnie innej rzeczywistości niż mściwie nam panujący politycy czy tak zwane autorytety moralne. I nie jest - tak jak tamci - zakłamany. „Wolałbym jednak, byś czasem był odmiennego zdania niż ja, bo wkrótce nie będziemy mieli o czym gadać", mówił filozof Diogenes do woźnicy Konopiona, z którym razem przemierzał skaliste szlaki starożytnej Attyki. Rūta Vanagaitė ostatnio też była odmiennego zdania niż gros litewskich historyków, jeżeli chodzi o zjawisko ludobójstwa na Litwie i jego sprawców podczas ostatniej wojny światowej. Mówią, że w Druskiennikach wszystko bardzo zauważalnie się zmienia (tylko władza pozostaje ta sama). Miasto pięknieje, staje się bardziej nowoczesne i czego tylko nie oferuje: wozi gości wyciągami, opuszcza na dół trasami narciarskimi, zanurza w błękitnych wodach basenów i oblewa ciała miodem, zaprasza do tańca wabiąc melodiami lśniących fontann, a końcu kołysze do wiecznego snu, snując bajkę z nieodpłatnego, rozpowszechnianego we czwartki, wydania. Uchwalona w 2007 roku, za „pierwszego pisu” Karta Polaka nie sprawdzała się w praktyce najlepiej. Drastycznym tego dowodem byli demonstrujący banderyzm „kartowicze” – studenci z Ukrainy. Około półtora roku temu doszło do opuszczenia koalicji rządowej przez Akcję Wyborczą Polaków na Litwie. Taką decyzję jednogłośnie podjęli członkowie Rady Naczelnej w dniu 28 sierpnia 2014 roku. Po tak długim czasie, oszczerstwa w nieprzychylnych Polakom na Litwie mediach nie milkną na ten temat. Dzisiaj w ZW podjęto próbę zagmatwania całej sprawy tak, aby prawdę na ten temat zamydlić i jednocześnie w sposób oszczerczy zaatakowano Renatę Cytacką, aby rzeczywista geneza i powód wyjścia z koalicji nie były jasne. Usłużne władzy i nacjonalistom litewskim media, niestety również te niektóre piszące po polsku, posuwają się do skrajnej manipulacji. Czasy idą niepewne, co widać i czuć. Atmosfera polityczna zagęszcza się niepokojąco, koniunktura gospodarcza niknie. Jaki więc będzie rok 2016 dla Litwy, zadał się pytaniem portal Alfa, wieszcząc przy tym 7 możliwych najczarniejszych scenariuszy... |
EWANGELIA NA CO DZIEŃ
|
|
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2025 Všį „L24plius“. |
|