Opinie i komentarzeTekst ten jest rozwinięciem tez głoszonych w trakcie posiedzeń sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą (28 stycznia 2016 r.), Parlamentarnego Zespołu ds. Kresów, Kresowian i Dziedzictwa Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej (30 marca 2016 r.) oraz artykułu opublikowanego w „Naszym Dzienniku” (22 marca 2016 r.). Aż 75 posłów z różnych frakcji podpisało się pod wnioskiem o powołanie sejmowej komisji śledczej, która miałaby zbadać przypadki ujawniania tajnych dokumentów, jakie non stop, można by rzec, mają miejsce w naszym państwie. Z dr. Andrzejem Zapałowskim, historykiem, wykładowcą akademickim, ekspertem ds. bezpieczeństwa, prezesem rzeszowskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego, rozmawia Mariusz Kamieniecki. Mam na myśli litewskie abecadło. A skoro się nie huknęło, to (przywołując mistrza Juliana Tuwima) nie rozsypało się też po kątach i się wcale nie potłukło. I nawet budzące w obskurantach dziką grozę „w” – nie stanęło do góry dnem, by udawać, że jest „m”. Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych wkradło się w bazę danych znanej w świecie międzynarodowych finansów kancelarii podatkowej i prawnej Mossack Fonseca, działającej w Panamie. Łącznie dziennikarze śledczy weszli w posiadanie 11,5 mln dokumentów (potocznie zwanych Panama Papers) ujawniających aktywa światowych elit politycznych, prominentnych urzędników, celebrytów i ludzi z ich otoczenia. Stare porzekadło mówi, że na złodzieju czapka gore. Ale w odniesieniu do antypolskiego szaleństwa panującego na Litwie lepiej pasuje inne, mówiące o tym, że najgłośniej: łapać złodzieja! - woła sam złodziej. W święta wielkanocne już niemal bez zdziwienia usłyszeliśmy o makabrycznym zamachu terrorystycznym, jakiego dokonali islamscy dżihadyści w Pakistanie na miejscowych chrześcijanach. Tydzień wcześniej w Brukseli miejscowi dżihadyści z kolei niejako z falstartem (bo zamach też miał nastąpić w Wielkanoc) wysadzili w powietrze kilkudziesięciu przypadkowych pasażerów stołecznego metra i lotniska. Z dr. Andrzejem Zapałowskim, historykiem, wykładowcą akademickim, ekspertem ds. bezpieczeństwa, prezesem rzeszowskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego, rozmawia Mariusz Kamieniecki. „Ok. 30-40 proc. prokuratorów, którzy najlepiej zarabiali, byli wysoko w hierarchii prokuratorskiej, w ogóle nie prowadziło śledztw. (…) Nie wykonywali tej pracy, do której prokurator jest powołany” – tak minister Zbigniew Ziobro, gość sobotnich „Rozmów niedokończonych”, tłumaczył odejście w stan spoczynku grupy stu kilkudziesięciu prokuratorów. W święto narodowe 11 marca konserwatywna posłanka, była premier i przewodnicząca Sejmu Irena Degutienė wygłosiła patriotyczną orację do narodu wzywając go, by powstrzymał się z wyjazdami na tanie zakupy do Polski. |
EWANGELIA NA CO DZIEŃ
|
|
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2025 Všį „L24plius“. |
|