Opinie i komentarze

Opinie i komentarze

Konserwatyści ustami swego junior lidera Gabrieliusa Landsbergisa szantażują opozycję sejmową tudzież swych mniejszych liberalnych koalicjantów, że rozwiążą Sejm, a wcześniej własny rząd zdymisjonują, o ile on dalej będzie bezpardonowo atakowany i wpędzany w wizerunkowy kłopot przed lipcowym szczytem NATO. Mamy w Wilnie szczyt NATO na nosie, pohukują groźbami przedterminowych wyborów już jesienią tego roku, o ile rządowi nie będą stworzone komfortowe warunki pracy. Z kolei posłanka konserwatystów Jurgita Sejonienė szantażuje kolegów z ław poselskich, że ma być w oka mgnieniu przyjęta ustawa o neutralnych płciowych związkach partnerskich, inaczej na szczycie NATO Litwa doczeka się poważnej krytyki w tym temacie.

Niemcy już coraz mniej się krygują, gdy idzie o ich chętkę liderowania w Unii Europejskiej. Kiedyś, za czasów Angeli Merkel, swe europejskie ambicje przykrywali i kamuflowali. Gdy kanclerzem został Olaf Scholz, sytuacja się diamentralnie zmieniła. Widać to było chociażby podczas niedawnego przemówienia kanclerza w strasburskiej siedzibie Parlamentu Europejskiego.

Unia Europejska powinna być związkiem suwerennych państw, do którego wstępowaliśmy. Dołączyliśmy tam, gdzie Polska miała prawo decyzji, a teraz eurokraci narzucają nam szantażem sprawy, które nie leżą w naszym interesie. Oni nie przejmują się narodami, państwami. Patrzą tylko na to, jak budować centralistyczne państwo, którym będą rządzić Niemcy – powiedział Michał Woś, wiceminister sprawiedliwości, w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja w dn. 20 maja br.

Proces upadku unijnych instytucji jest w dynamicznej fazie rozwojowej. Świadczy o tym chociażby ostatni dosadny przykład obskurantyzmu, jaki wydarzył się w Parlamencie Europejskim. Tam przy okazji przewodniczenia Unii przez Szwecję jedna z posłanek tego kraju Malin Bjoerk zorganizowała wystawę, której treści jak najbardzie dowodzą, że europejska „świątynia demokracji” właśnie stacza się z dotychczasowych pozycji promowania wszelkich wynaturzeń do fazy zdziczenia.

W sobotę, 6 maja, w Wilnie zdecydowanie dominowały kolory biały i czerwony.  Parada polskości wyruszyła w południe z Placu Niepodległości i zalała główną arterię stolicy – aleję Giedymina barwnymi strojami ludowych zespołów, biało-czerwonymi flagami, chorągiewkami, balonami i nawet parasolami. Marszowe melodie orkiestry dętej, polskie pieśni śpiewane przez liczne rzesze rodaków z całej Litwy zwracały uwagę wilnian i gości, którzy znaleźli się w centrum miasta. Wielotysięczny (szacunkowo – dziesięciotysięczny) biało- czerwony korowód w całej swej rozciągłości sięgał w marszu od Placu Łukiskiego do Katedralnego, podążając ku Ostrej Bramie z logami oddziałów Związku Polaków na Litwie, miasteczek i gmin,  wsi, zespołów artystycznych, polskich placówek oświatowych…

W kwietniu w Polsce uroczyście uczczono pamięć 80. rocznicy powstania w getcie warszawskim. Uroczystości miały najwyższą rangę państwową. Uczcić żydowskich bohaterów przybyli do stolicy Polski prezydenci Izraela oraz Niemiec. Ale przy okazji fokusowania się uwagi świata na Warszawie ujawniła się też inna polska, by tak rzec,  tradycja. Środowiska lewicowo-liberalne, postanowiły wykorzystać moment, by po raz kolejny wypaczyć historię i za winy niemieckie oskarżyć Polaków.

Musimy pamiętać, że nic nie jest dane nam raz na zawsze. Musimy nie tylko kochać Polskę, ale także ze wszech miar pracować, by była ona coraz silniejsza i bezpieczniejsza. Musimy to robić po to, by ci, którym przekażemy Polskę, mogli cieszyć się wolnością. (…) „Bóg, honor i Ojczyzna” – to słowa, które zawsze nam towarzyszyły. Z wiarą możemy patrzeć w przyszłość – powiedział Adam Kwiatkowski, ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej, w audycji „Aktualności dnia” z dn. 2 maja br na antenie Radia Maryja.

Głośną medialną klapą skończyły się batalie prawne w naszym kraju trzech par jednopłciowych, które domagały się od litewskiego państwa oficjalnej rejestracji ich związków. W jednym przypadku „małżeństwo” zostało już wcześniej zawarte w innym państwie, które zezwala na takie hybrydy (Holandia). W innym parka obywateli Litwy zażyczyła sobie związku partnerskiego jednopłciowego, doskonale sobie zdając sprawę z tego, że Sejm nigdy takiego prawa nie uchwalił.

Mądrość, przyszłościowe widzenie spraw, jasna ocena sytuacji – to wzbudzało szacunek i bliskość do św. Jana Pawła II. Obecne ataki na Papieża Polaka są bolesne. On wiele zrobił dla swojego kraju, jednak są grupy, które teraz tego nie uznają. Ufam, że uderzenia dość szybko przeminą, a prawda wyjdzie na wierzch – powiedział ks. kard. Stanisław Dziwisz, senior metropolita krakowski i wieloletni sekretarz św. Jana Pawła II, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja z dn. 27 kwietnia.

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24