Opinie i komentarze

Opinie i komentarze

Niebraterska Estonia

2014-01-20, 19:09

Juhan Parts, estoński minister gospodarki i łączności, znieważył nasz kraj. Ciężka obraza Litwy nastąpiła, gdy Estończyk udzielał wywiadu dla „The Wall Street Journal". Powiedział bowiem opiniotwórczej gazecie minister, że „w rządzie Litwy są głupcy". Niedyplomatyczna wypowiedź dotknęła tych, do których była skierowana, dlatego tłumaczyć się z niej musiał ambasador młodszej bałtyckiej siostrzycy w Wilnie.

„O plama, plama! Co za pech!" Tak zaczynała się reklama jednego ze znanych odplamiaczy, która zresztą swoją sławą szybko przerosła zalety sławiącego ją produktu.

13 stycznia jest dniem, w którym pochylamy się nad pamięcią bohaterów niepodległej na nowo Ojczyzny. Jednak w dniu zadumy i refleksji, jaki musiałby łączyć naród, to Vytautas Landsbergis, ikona niepodległości, wykorzystuje sejmową trybunę, by podsycać w społeczeństwie podziały, jątrzyć, straszyć.

Wczoraj w przestrzeni litewskich mediów elektronicznych ukazał się komentarz niejakiego Artūrasa Jančysa, dotychczas nieznanego autora. Opatrzony został bulwarowym tytułem „Chamskie splunięcie polskich polityków w twarz Litwy", zaś treść komentarza nie odbiega od bulwarowego charakteru tytułu: jest niewybredna i pozbawiona większej wartości.

Dla przeciętnego człowieka posiadanie rodziny jest wielkim szczęściem, dla człowieka-symbolu może już być pewnym kłopotem.

Dla Peciūnienė, pewnej poparcia dla swoich poczynań, tego nie było dość. Pisze kolejną skargę, że reorganizacji nie uzgodniono ze społecznością szkoły, że placówkę się likwiduje i rodzice będą musieli wozić swoje dzieci kilkadziesiąt kilometrów od domu.

Zagrożone bojkotem „gastrole" gwiazdy rosyjskiej „estrady" Olega Gazmanowa w Wilnie ostatecznie odbyły się. Koncert piosenkarza zza miedzy (Gazmanow pochodzi z obwodu kaliningradzkiego) stanął pod znakiem zapytania po tym, gdy tropiąca wszelkie objawy sowieckiej spuścizny konserwatystka Rasa Juknevičienė zdekonspirowała Gazmanowa jako piewcę byłego sowieckiego systemu, co – rzecz oczywista – uznała za zniewagę Litwy.

Temida z opaską na oczach ma symbolizować obiektywność i bezstronność bez względu na osobę, której sprawa dotyczy. Jeżeli, oczywiście, sąd jest uczciwy i sprawiedliwy. Bo poczynając od Ezopa poprzez Ignacego Krasickiego i aż po Iwana Kryłowa (,,Wilk i Jagnię") opisuje się sądy stronnicze, dziś powiedzielibyśmy „upolitycznione", nie oparte ani na literze, ani na duchu prawa. Już nie mówiąc o sądach ustanowionych przez „ojca narodów" Josifa Stalina, których zasadą było „dajcie człowieka, a artykuł my znajdziemy". Zaś nieśmiertelny Nikołaj Gogol ustami swego bohatera powiedział, jak postąpić, gdy prawo przeszkadza: „A jeżeli prawo krępuje cię w twoich działaniach, to zdejmij takowe i połóż pod stół". Po ostatnich jaskrawych wydarzeniach nie mówmy, że to wszystko już odeszło do przeszłości. Dziś jest chyba jeszcze bardziej aktualne, niż w epoce klasyków. Ale po kolei.

Perwersyjna rewolucja

2014-01-02, 21:35

Organizacja Narodów Zjednoczonych ogłosiła rok 2014 Międzynarodowym Rokiem Rodziny. To bardzo ważna deklaracja, gdyż zbiega się w czasie z atakiem na rodzinę właśnie i to na niespotykaną do tej pory w zachodnim świecie skalę. Niechlubny prym wiodą w tej akcji kraje europejskie, włączając w to również instytucje samej Unii. Dochodzi do absurdów legislacyjnych. Lobbing nowych antywartości jest tak duży, że niemal każdy dokument, sprawozdanie czy rezolucja w Europarlamecie zawiera wrzutki z tematyki gender. Nie jest ważna treść merytoryczna aktu prawnego, za to w nachalny sposób przemycane są treści niezgodne z fundamentem moralnym Europy.

Minął rok udany...

2014-01-02, 02:24

Jakoś stronniczo poczułem się po napisaniu ostatniego komentarza, w którym wypunktowałem (zupełnie arbitralnie) kilka spraw politykom, z jakimi sobie nie poradzili w mijającym roku. Dziś, pragnąc się poprawić, przypomnę kilka innych kwestii, które z kolei naszym politykom się udały. Naturalnie i tym razem zrobię to absolutnie wybiórczo.

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24