Opinie i komentarzeRelacje polsko-niemieckie kojarzą się mi ostatnio coraz częściej z meczem piłkarskim, w którym stoperzy czarno-czerwono-żółtych nieustannie faulują zawodników biało-czerwonych barw. Po każdym zaś faulu zbliżają się do swej ofiary i próbują tłumaczyć, że nic nie było, albo obłudnie ekskiuzmują się. Drugi już raz, jak zauważają media, doszło do tajnego spotkania pomiędzy premierem Litwy Sauliusem Skvernelisem a szefem rządzącej w Polsce partii Jarosławem Kaczyńskim, na którym politycy omówili najważniejsze dla obu krajów tematy. Cichutka i łagodna, Bogu ducha winna kanadyjka, Mary Wagner, ma być po raz kolejny skazana na więzienie (18 miesięcy) za zakłócanie biznesu aborcyjnego. Jak zakłóca? Wchodzi na teren przedsiębiorstw aborcyjnych, modli się (po cichu) i rozdaje róże matkom ciężarnym. Przesiedziała za to już łącznie 5 lat. Taka jest Kanada. W dobie powszechnej globalizacji i masowej migracji ludności, która powoduje, że państwa stają się wielonarodowe i wielokulturowe, a większość środowisk opiniotwórczych promuje europejskość, kosmopolityzm i chociaż tych słów stara się unikać, jednak postawa ”obywatela świata”, promowana przez środki masowego przekazu, jest poprawna politycznie, a nawet uważana za ideał życia społecznego. W Brukseli, stolicy europejskich biurokratów, przed kilkoma tygodniami z dużą pompą otworzono nowe muzeum. Muzeum Europy, bo taką nazwę otrzymała instytucja założona z inicjatywy Parlamentu Europejskiego, miało w swym założeniu przedstawienie wielowiekowej, bogatej historii Starego Kontynentu. Tymczasem wiele wskazuje na to, że kontrowersyjna placówka stanie się raczej symbolem upadku Europy. Landsbergis i Ažubalis – to politycy mający duży wpływ nie tylko w rodzimej partii konserwatywnej, ale i na Litwie ogólnie. Ostatnio mentor i jego wierny giermek, gdy idzie o walkę z polskimi wiatrakami, jak na obrazku Varnasa pokazali, że są gotowi szkodzić Litwie, dyskredytować ją na arenie międzynarodowej, a i ośmieszać się osobiście, byle tylko nie ustąpić nawet przysłowiowego guzika Polakom. Z prof. dr. hab. Mieczysławem Rybą, wykładowcą Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II i Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, członkiem Kapituły Orderu Odrodzenia Polski, rozmawia Mariusz Kamieniecki. W upalne dni lata, w samym środku wakacji, posła Mindaugasa Puidokasa najniespodziewaniej nawiedziła myśl. Myśl przednia, jak przynajmniej jemu samemu się wydało, bo polityk – ją urzeczony – nawet zmajstrował na jej podstawie poprawkę do umęczonego walkami politycznymi projektu Ustawy o pisowni nazwisk. Kilka dni temu, najpierw na portalu delfi w języku litewskim, doszło do bezpardonowego ataku na Waldemara Tomaszewskiego, lidera AWPL-ZChR. Ataku opartego na insynuacjach, mających niewiele wspólnego z rzeczywistością. Celowe zbitki informacyjne zszyto tak, aby zdyskredytować lidera polskiej partii. Następnie ten sam tekst, tyle że w wersji prowokacyjnie rozszerzonej, ukazał się w języku polskim na portalu ZW. W tym miejscu warto się zastanowić, dlaczego w tym właśnie czasie opublikowano ten skandaliczny tekst i co przez to zamierzano osiągnąć. Linas Linkevičius, szef naszej dyplomacji, poinstruował ostatnio zastępcę polskiego ambasadora w Wilnie, że polskie władze nie powinny używać wizerunku Ostrej Bramy jako grafiki w paszportach, które mają w Polsce ukazać się następnego roku z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości. |
EWANGELIA NA CO DZIEŃ
|
|
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2025 Všį „L24plius“. |
|