Opinie i komentarzeWizyta prezydenta Polski Andrzeja Dudy na Litwie koncentrowała przez kilka dni uwagę mediów w obu państwach. Wbrew pozorom, atmosfera była daleka od sielanki. A to dlatego, że po ostatnich wyborach parlamentarnych nastąpiło dosyć mocne przemodelowanie sceny politycznej na Litwie. Powiedziałbym nawet, że w jakimś sensie nastąpiło polityczne trzęsienie ziemi. Powraca stare. Stare, niedobre dla Polski i Polaków na Wileńszczyźnie. Nie obyło się bez zgrzytów, bo wizyta stała się dla nowych litewskich władz pretekstem do skrytykowania sytuacji w Polsce, co w dyplomacji jest rzadko spotykane, aby tak potraktować gościa, głowę państwa, podobno zaprzyjaźnionego kraju. Prezydent Andrzej Duda przyjechał ratować relacje polsko-litewskie, ale spotkało go rozczarowanie i upokorzenie w stylu znanym z polityki landsbergistów. W jakimś sensie polska dyplomacja, a zwłaszcza ambasada w Wilnie „wyhodowała” sobie sama taką sytuację. Żyjemy w czasach ciągłego ataku na wartości i autorytety, zwłaszcza te związane z wiarą. Jest to atak globalny, którego celem jest przewrót światopoglądowy i rewolucja obyczajowa. To niszczenie przede wszystkim Kościoła i ludzi z nim związanych, bo tylko w ten sposób możliwe jest kolejne w historii zniewolenie człowieka i narodów oraz stworzenie nowego globalnego ładu, bez wartości i zasad, przy użyciu manipulacji. Michał Wójcik: Wprowadzenie powiązania unijnego budżetu z tzw. praworządnością nie jest oparte na prawie. W żadnym traktacie nie ma przepisu o takim mechanizmie2020-11-19, 16:32Wprowadzenie takiego mechanizmu nie jest oparte na prawie. W żadnym traktacie nie ma przepisu, który umożliwiałby stworzenie mechanizmu mówiącego o tym, że kiedy jakieś państwo jest niepraworządne np. jakaś reforma się nie spodoba, to można zablokować temu krajowi środki. Nie ma takiego mechanizmu w żadnym traktacie. Nigdy nie zgadzaliśmy się na ograniczanie suwerenności w ten sposób – powiedział Michał Wójcik, minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja. Z dr. Tomaszem Rzymkowskim, posłem Prawa i Sprawiedliwości, wiceprzewodniczącym sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, rozmawia Mariusz Kamieniecki. 30 lat temu Litwa odzyskała niepodległość, o którą walczyła. Mamy ustawy, które są dla wszystkich jednakowe. I oto po 30 latach niepodległości przewodniczący Sejmu sam podejmuje decyzję i narusza prawo, chociaż jako jeden z przywódców państwa ma obowiązek zapewnić, aby w tym państwie było przestrzegane prawo. Fala rewolucyjna o wymiarach wojny kulturowej przetacza się po Europie i świecie. W Polsce skrajna lewica oraz liberalni nihiliści przypuścili niebywały wręcz atak (na który nawet sowieccy komuniści nie odważyli się) na obce im wartości, takie jak: religia, Kościół, rodzina, życie ludzkie. Niestety wiele wskazuje na to, że również na Litwie cuchnąca fala „nowoczesności” niedługo może objawić się z całą mocą. Prof. Paweł Skrzydlewski: Nie ma kompromisu między życiem i śmiercią, prawdą i kłamstwem, dobrem i złem, Bogiem i diabłem2020-11-01, 19:49Hierarchowie, poczciwi intelektualiści i ludzie wrażliwi nawołują do dialogu i kompromisu, liczą na spokój i ostudzenie emocji. Nie o emocje i spokój chodzi. To sprawa życia lub śmierci. I nie ma kompromisu między życiem i śmiercią, prawdą i kłamstwem, dobrem i złem, Bogiem i diabłem. Ten, kto wierzy w tej sprawie w kompromis, dialog i porozumienie, kto do nich nawołuje, już przegrał, bo musi odrzucić Boga i Jego prawo, bo sądzi, że prawda i dobro powstają na mocy porozumienia człowieka – powiedział prof. Paweł Skrzydlewski, filozof i etyk z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” w Radiu Maryja. Druga tura wyborów parlamentarnych na Litwie przypieczętowała tendencję z pierwszej i sprawiła tym samym, że po ośmiu latach siedzenia na ławach zarezerwowanych dla opozycji konserwatyści wracają w Bursztynowej Republice do władzy. Stery rządów przejmą akurat w środku kryzysu wywołanego koronawirusem. Agresja wobec Polaków na Litwie przybiera groźny wymiar, zagrażający bezpieczeństwu publicznemu, a co gorsza, życiu i zdrowiu Polaków. Kilka dni temu, w jednym z największych litewskich mediów jakim jest Delfi TV, w programie „Rozmowa z Daivą Žeimytė-Bilienė”, Arūnas Valinskas, notabene były marszałek litewskiego Sejmu (!) nawoływał do fizycznej rozprawy z litewskimi Polakami, którzy wspierają Akcję Wyborczą Polaków na Litwie-Związek Chrześcijańskich Rodzin. Mówiąc o Polakach i ich liderze Waldemarze Tomaszewskim, użył skandalicznych i pełnych nienawiści słów: „Takich na ogół powinno się rozstrzeliwać po jednym na rok, zaczynając od niego”. To niebezpieczne słowa, które nie mogą pozostać bez odpowiedniej reakcji. Wczoraj ukazały się na stronach internetowych fragmenty wywiadu, dotyczącego między innymi sporów wobec wieloletniego budżetu UE na lata 2021-2027, udzielonego przez wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego. |
EWANGELIA NA CO DZIEŃ
|
|
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2025 Všį „L24plius“. |
|