Piosenki religijne, wiersze, scenka, opowiadanie o obrazie „Jezu, ufam Tobie”, gry i modlitwy złożyły się na święto Miłosierdzia Bożego, które odbyło się w wigilię Niedzieli Miłosierdzia 6 kwietnia w Domu Kultury Polskiej w Wilnie.

W Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie Łagiewnikach odbyły się w niedzielę główne obchody Święta Miłosierdzia Bożego. Głównej mszy św. o godz. 10 przy ołtarzu polowym przewodniczył i homilię wygłosił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski.

Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: „Pokój wam!” Następnie rzekł do Tomasza: „Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż [ją] do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym!” Tomasz Mu odpowiedział: „Pan mój i Bóg mój!” Powiedział mu Jezus: „Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli” (J20, 26-29).

W pierwszą niedzielę po Wielkanocy Kościół obchodzi święto Bożego Miłosierdzia. Zostało ono ustanowione przez św. Jana Pawła II za sprawą objawień św. Siostry Faustyny Kowalskiej. W tym roku jego obchody w Watykanie wpisane są w ramy trwającego Roku Jubileuszowego poświęconego temu właśnie przymiotowi Boga.

A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz [domu] i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: „Pokój wam!" Następnie rzekł do Tomasza: „Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż [ją] do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym!". Tomasz Mu odpowiedział: „Pan mój i Bóg mój!" Powiedział mu Jezus: „Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli" (J 20,26-28).

Tysiące wiernych uczestniczyło w niedzielę w Krakowie - Łagiewnikach w Święcie Miłosierdzia Bożego. Metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz mówił do zebranych, że we współczesnym świecie potrzeba pokoju i pojednania.

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Środa, 24 czerwca 2026 

    Narodzenie św. Jana Chrzciciela, uroczystość

    Łk 1, 57-66. 80

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy sąsiedzi i krewni dowiedzieli się, że Pan okazał jej wielkie miłosierdzie, cieszyli się razem z nią. Przyszli ósmego dnia, aby obrzezać chłopca i nadać mu imię jego ojca Zachariasza. Lecz jego matka powiedziała: „Nic podobnego! Będzie miał na imię Jan”. Oni przekonywali ją: „Przecież nie ma nikogo w twojej rodzinie, kto by miał takie imię”. Za pomocą znaków pytali więc jego ojca, jak chce go nazwać. A on poprosił o tabliczkę i napisał: „Na imię mu Jan”. Wtedy zdumieli się wszyscy. I natychmiast otworzyły się jego usta, odzyskał mowę i wielbił Boga. Lęk padł na wszystkich ich sąsiadów. Po całej górskiej krainie Judei opowiadano o tym wszystkim, co się wydarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, zastanawiali się i pytali: „Kimże będzie ten chłopiec?”. Bo rzeczywiście ręka Pana była z nim. Chłopiec rósł i wzmacniał się duchowo. Przebywał na pustkowiu aż do czasu wystąpienia przed Izraelem.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24