W sobotni poranek, 13 czerwca, z Suderwy do Mejszagoły wyruszyła 14. Piesza Pielgrzymka Śladami Księdza Prałata Józefa Obrembskiego. Tradycyjnie zdecydowaną większość uczestników stanowiła młodzież szkolna z rejonu wileńskiego. W tym roku na pielgrzymi szlak wyszło około 300 osób. „Miłosierni jak Ojciec” – takie było w tym roku hasło pielgrzymki, odbywającej się pod patronatem Samorządu Rejonu Wileńskiego. W drodze pątnicy rozważali Boże Miłosierdzie i dziękowali za dar kapłaństwa szanowanego na Wileńszczyźnie ks. prałata Józefa Obrembskiego. W audycji „Rozmowa Dnia” Radia Wilno gościliśmy Janinę Klimaszewską, główną specjalistkę Wydziału Oświaty Samorządu Rejonu Wileńskiego, jedną z organizatorek wspomnianej pielgrzymki.

120 lat temu urodził się ks. Prałat Józef Obrembski, niekwestionowany autorytet na Wileńszczyźnie, który dla wielu stał się nie tylko kapłanem, ale także powiernikiem i świadkiem ich codziennych historii. 19 marca rozpoczęły się w Mejszagole uroczystości rocznicowe, zwieńczone uroczystą akademią w niedzielę 22 marca w Dworze Houwaltów.

19 marca mija 120. rocznica urodzin śp. księdza prałata Józefa Obrembskiego. Przeżył długie – odszedł do Pana w wieku 105 lat  piękne i treściwe życie służąc Bogu i ludziom, pełniąc w ciągu 79 lat posługę kapłańską. Zaskarbił łaskę Pana oraz miłość i szacunek wiernych swoją pracą, przykładem, uwagą wobec ludzi i niesieniem pomocy potrzebującym - czynem i słowem, krzewieniem wiary, która we wszystkich czasach niosła nadzieję.

Dziś mija 14. rocznica śmierci księdza prałata Józefa Obrembskiego. Był najstarszym kapłanem na Litwie – miał 105 lat, gdy odszedł do Pana.

„Tylko Bóg jest źródłem miłości, mocy i trwałości rodziny!” – mawiał ksiądz prałat Józef Obrembski. 19 marca tego roku mija 119. rocznica urodzin tego świątobliwego i szanowanego na Wileńszczyźnie kapłana. Był nie tylko duszpasterzem, ale przede wszystkim autorytetem moralnym.

Dzisiaj, 7 czerwca spod kościoła Trójcy Przenajświętszej w Suderwie wyruszyła do Mejszagoły XII Piesza Pielgrzymka Śladami Księdza Prałata Józefa Obrembskiego. Udział w pielgrzymce wzięło ponad 400 osób, głównie młodzież szkolna z rejonu wileńskiego.

Ks. prałat Józef Obrembski jest dla mieszkańców Wileńszczyzny przykładem patriotyzmu i wiary. Pamiętają go jako kapłana pogodnego, zawsze uśmiechniętego, pełnego humoru i energii, szacunku i życzliwości. Zawsze też służył radą i pomocą. W okresie powojennym pomagał prześladowanym duchownym. Niósł pomoc potrzebującym. Był nie tylko duszpasterzem, ale przede wszystkim autorytetem moralnym.

W Centrum Wspólnoty w Taboryszkach odbyła się wczoraj konferencja „W imię Boga – ludzie naszej ziemi”. Usłyszeliśmy na niej niezwykłe historie o wyjątkowych osobach, które żyły i pracowały w Taboryszkach oraz Turgielach rejonu solecznickiego: o ks. prałacie Józefie Obrembskim, o ks. Leonie Żebrowskim, o bł. Michale Sopoćce i jego posłudze kapłańskiej, która rozpoczęła się w Taboryszkach, i oczywiście, o niezwykłej malarce z Tabaryszek, Annie Krepsztul, i jej charyzmie.

Oaza spokoju, miejsce wyciszenia i kontemplacji, chatka jak dawniej u babci – takie określenia padają najczęściej po zwiedzeniu muzeum, które przyciąga coraz więcej pielgrzymów – z różnych niemal zakątków świata – najdalej z Nowej Zelandii. Właśnie minęło 10 lat od założenia placówki.

Dobiegła końca realizacja trzyetapowego projektu „ Polskie szlaki wolnościowe na Wileńszczyźnie”, który poświęciliśmy zasłużonej postaci dla Wileńszczyzny – ks. prałatowi Józefowi Obrembskiemu. Organizatorzy inicjatywy – Szyrwincki Oddział Związku Polaków na Litwie i Jawniuńskie Towarzystwo Kultury Polskiej.

Strona 1 z 6

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Środa, 24 czerwca 2026 

    Narodzenie św. Jana Chrzciciela, uroczystość

    Łk 1, 57-66. 80

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy sąsiedzi i krewni dowiedzieli się, że Pan okazał jej wielkie miłosierdzie, cieszyli się razem z nią. Przyszli ósmego dnia, aby obrzezać chłopca i nadać mu imię jego ojca Zachariasza. Lecz jego matka powiedziała: „Nic podobnego! Będzie miał na imię Jan”. Oni przekonywali ją: „Przecież nie ma nikogo w twojej rodzinie, kto by miał takie imię”. Za pomocą znaków pytali więc jego ojca, jak chce go nazwać. A on poprosił o tabliczkę i napisał: „Na imię mu Jan”. Wtedy zdumieli się wszyscy. I natychmiast otworzyły się jego usta, odzyskał mowę i wielbił Boga. Lęk padł na wszystkich ich sąsiadów. Po całej górskiej krainie Judei opowiadano o tym wszystkim, co się wydarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, zastanawiali się i pytali: „Kimże będzie ten chłopiec?”. Bo rzeczywiście ręka Pana była z nim. Chłopiec rósł i wzmacniał się duchowo. Przebywał na pustkowiu aż do czasu wystąpienia przed Izraelem.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24