Polityczne strzelanie w piętę

2015-09-08, 10:57
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Czy możliwy jest scenariusz, że nowy Sejm będzie już bez udziału Partii Pracy (PP) oraz Porządku i Sprawiedliwości (PiS), spekulują dziennikarze i politolodzy przed początkiem nowego sezonu politycznego w naszym kraju. Takie pytania padają, gdyż rankingi popularnych jeszcze do niedawna partii topnieją ostatnio jak śnieg w marcowym słońcu.

Na rok przed wyborami parlamentarnymi liderzy wspomnianych partii mają powody do zmartwień, jako że poparcie dla ich ugrupowań zaczyna niebezpiecznie przybliżać się do 5-procentowej kreski. Politolodzy po przerwie wakacyjnej zaczynają więc gdybać nad możliwymi dalszymi scenariuszami politycznymi w naszym kraju. Według nich słabnące partie mogą nawet zdecydować się na opuszczenie koalicji rządzącej, która „tuczy" socjaldemokratów, a jednocześnie mocno osłabia „darbietisów" i „paksistów". Innym wyjściem dla outsiderów politycznych jest, według ekspertów, „kupowanie" nowych, popularnych twarzy w rodzimych sferach publicznych, co może dać, niech i krótkotrwały efekt, dla popularności ich partii.

Moim zdaniem, wariant pierwszy jest bardzo mało prawdopodobny. Parlamentarzyści – zarówno PP, jak i PiS - kadencję będą starali się „dowieźć" do końca ze względów wybitnie pragmatycznych. Póki mają słabe rankingi, trwać u władzy będą choć i w szczątkowym stanie, jako że wybory dla nich – to jak wróżenie przez babkę na dwoje. W roku przedwyborczym będą raczej próbować poprawić mocno nadszarpniętą w oczach wyborców reputację przede wszystkim poprzez różnego rodzaju akcje populistyczne.

Dla partii Uspaskicha jest to szczególnie aktualne, zwłaszcza że sam lider ma już tylko jedyny cel w życiu – uniknięcie stroju w pasiakach. Partia więc musi powoli się transformować w ugrupowanie postuspaskichowego, co łatwe zgoła nie będzie. Więc aby się nie stało jak w tej piosence „wyschła trawa, uwiędły kwiatki", sieroty powiktorowe bardzo się starają. Czasami tak bardzo, że same sobie strzelają w piętę.

W rejonie wileńskim, dla przykładu, posłanka Vilija Filipovičienė wręcz w rolę gogolowskiego rewizora się wcieliła i rewiduje co tydzień coraz to nową podstołeczną miejscowość. Na zebrania, co prawda, trudno jest skrzyknąć chętnych, dlatego – jak gadają znawcy – czasami trzeba imać się i metod ekstraordynaryjnych. Po takich poczynaniach elektorat na ogół bywa bardzo „zmęczony", z trudem obraca językiem. A że myśli też bywa zebrać ciężko, to pytania często wyczytywane są z kartek. A czy trawa na cmentarzu została pokoszona? Czy lampki na każdym słupie są zawieszone, a podziurawione drogi załatane? Słowem „izwiestije" staje się „prienieprijatniejszoje" dla każdego starosty, którego gminę zamierzy zrewidować posłanka PP. Filipovičienė bowiem, zamiast zdać zgodnie z dobrą tradycją parlamentarną sprawozdanie wyborcom z trzechletnich osiągnięć bycia u władzy, na ogół przepytuje na zebraniach miejscowych starostów. Przy czym farsa odbywa się, o zgrozo, nie w języku państwowym, tylko właśnie Gogola. Warto nadmienić, że Filipovičienė jeszcze przed niespełna rokiem jako kandydatka na mera rejonu wileńskiego w audycji przedwyborczej transmitowanej w TV deklarowała, że jest za tym, by w przestrzeni publicznej używać tylko języka państwowego. A tu proszę... Przed wyborami to nawet jej wargi nie pierzchną od „nevalstybinės kalbos".

Nowy sezon polityczny w naszym kraiku ogłaszamy zatem za otwarty. Pytania o trawę na cmentarzu są oczywiście ważne, mniemam jednak, że w nowym sezonie posłom przyjdzie się zmierzyć z bardziej egzystencjalnymi zagadnieniami, które czekają Litwę i całą Europę. Na przykład, czy język arabski już zrobić drugim państwowym, czy jeszcze trochę poczekać.

Partii Pracy i innym populistom życzymy zatem sprawniejszego refleksu politycznego...

Tadeusz Andrzejewski

Komentarze   

 
#14 leo 2015-09-12 13:58
Ta Filipoviciene jest typowym przykładem pazerności. Jest odzwierciedleniem tej chciwości i nikczemności co w jej partii panuje.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#13 kaliber44 2015-09-12 10:03
POdczas gdy inne partie strzelają sobie w piętę, AWPL rośnie w siłę!
Ciągle rosnące poparcie dla AWPL jest ewenementem, bo nie jest tak łatwo dla partii nawet utrzymać poprzednie wyniki, nie mówiąc już o ich polepszeniu. Zazwyczaj ludzie rozczarowują się daną partią czy politykiem. W przypadku AWPL jest na szczęście inaczej i jak widać nie są do tego potrzebne ogromne pieniądze na kampanię wyborczą, bo dla ludzi ważniejsze jest, by kandydat rozmawiał z nimi i wysłuchiwał ich problemów, a nie tylko spoglądał z tysięcy plakatów. Warto także zaznaczyć, że mniejszości narodowe muszą uporać się z negatywną propagandą na ich temat, czarnym PRem wszechobecnym w mediach nie tylko litewskich, ale też niektórych polskich. Mimo tego udaje się przekonać ludzi, że warto na AWPL oddać swój głos. Kluczem jest na pewno uczciwość i stałość zasad. Społeczeństwo jest zmęczone aferami, bo inni politycy zamiast pracować dla dobra mieszkańców kręcą na wszystkie strony, a potem trzeba jeszcze „posprzątać“ bałagan po nich pozostawiony. Sama uczciwość jednak moim zdaniem nie wystarczy. Trzeba człowieka, który tym wszystkim odpowiednio pokieruje i taką osobą jest Waldemar Tomaszewski. Jego charyzma i konsekwencja w działaniu podnosi na duchu i jednoczy ludzi nawet w ciężkich momentach, a to się potem przekłada na wyniki wyborcze.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#12 RSS 2015-09-11 15:43
nie ukrywam mam satysfakcję czytając ten tekst :) Lawiranci wierni Butkowi mają za swoje :)
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#11 Wilk 2015-09-10 10:40
Oni muszą odejść bo zbyt często nie dotrzymywali słowa.Słowa rozcodzili się z czynami,obiecanki przedwyborcze zostały zapomniane,podobno zresztą postępują socdemi lecz oni jak i konserwatyści chociaż są ogromnie zakłamani lecz mają swój stały też zakłamany elektorat.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#10 no nie wiem 2015-09-09 15:25
"Partii Pracy i innym populistom życzymy zatem sprawniejszego refleksu politycznego..."

no nie wiem, przecież PP i PiS mieli wiele okazji wykazać się uczciwością i poprzeć słuszne postulaty mniejszości narodowych, ale jakoś postępują strachliwie, może za wszelką cenę trzymają się stołków rządowych, może ulegają presji nacjonalistycznych wyborców, może brakuje im odwagi, no nie wiem...
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#9 Mariusz 2015-09-09 13:16
"czy język arabski już zrobić drugim państwowym?"

Ależ będą podskakiwać lietuviscy oszołomi, ha ha ha... Panka i Songaila to chyba się rozpękną z bezsinej złości.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#8 samson 2015-09-09 12:19
Teraz Mazuronis wskrzesza PP. PiS jakoś stoi w miejscu, żadnych radykalnych zmian nie poczynili.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#7 lotnik 2015-09-09 12:14
No i pomyśleć tylko, że Paksas był prezydentem a teraz nie może już swego "samolotu" wyprowadzić z przepaści.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#6 oops 2015-09-09 12:11
PP to się bardzo pogrążyło z tą aferą czarnej buhalterii. Dobrze to dla nich się nie skończy.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#5 stop 2015-09-09 12:05
Nikt za nimi łzy nie uroni. Oni zawsze szli tam gdzie cieplej. Tam sami biznesmeni a nie politycy.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Niedziela, 14 czerwca 2026

    11 niedziela zwykła

    Mt 9, 36-10, 8

    Ewangelii według świętego Mateusza

    Jezus, widząc wielkie tłumy ludzi, litował się nad nimi, gdyż byli udręczeni i porzuceni jak owce, które nie mają pasterza. Wtedy powiedział do uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, aby wysłał robotników na swoje żniwo”. Przywołał dwunastu uczniów i dał im władzę nad duchami nieczystymi, aby mogli je wyrzucać i uzdrawiać wszystkie choroby oraz dolegliwości. Takie są imiona dwunastu apostołów: pierwszy Szymon, zwany Piotrem, i jego brat Andrzej, Jakub, syn Zebedeusza, i jego brat Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Kananejczyk i Judasz Iskariota, który Go później zdradził. Tych Dwunastu Jezus posłał i nakazał im: „Nie chodźcie do pogan i omijajcie miasta samarytańskie. Idźcie natomiast do zagubionych owiec z narodu izraelskiego. Idźcie i głoście: Nadchodzi już królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych i wyrzucajcie demony. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24