Długa droga karpia na tradycyjny polski stół wigilijny

2018-12-18, 22:35
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Karp to ryba, której zgodnie z polską tradycją na wigilijnym stole nie powinno zabraknąć. Tradycja zaś serwowania tej ryby przechodziła z pokolenia na pokolenie i dzisiaj karp jest wigilijną pozycją obowiązkową. Przepisy przygotowania karpia można znaleźć w bardzo starych książkach kucharskich.

Jak się okazuje, ta ryba była hodowana już w czasach Polski piastowskiej, w średniowieczu. Ale królować na polskich stołach karp zaczął dopiero po II wojnie światowej. Ponieważ karp był najtańszą oraz najłatwiejszą w hodowli rybą i dlatego mógł zaspokoić zapotrzebowania wigilijne w czasach, kiedy o artykuły spożywcze nie było łatwo.

Karpia jada się przeważnie raz w roku – w okresie bożonarodzeniowym, w Wigilię. To zdecydowanie zbyt rzadko, gdyż ta ryba ma mnóstwo korzystnych właściwości dla naszego organizmu. Mięso karpia jest średnio tłuste i ma tylko 110 kcal w 100 g. Jest źródłem łatwo przyswajalnego białka, witamin A, B, D i minerałów – żelaza, wapnia cynku i potasu. Jest również bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe n-3 i n-6, które poprawiają pracę mózgu, pamięć oraz zmniejszają prawdopodobieństwo zawału serca i udaru mózgu.

Podczas zakupów tej ryby należy zwracać uwagę na wygląd i na zapach. Jeśli ma dziwny zapach, to może okazać się, że jest niezbyt dobrej jakości. Mało tego, może być, że prawdziwego karpia zastąpiła inna ryba z tańszymi „odpowiednikami”.

Kupując żywego karpia, należy koniecznie zwrócić uwagę na to, w jakich warunkach jest on przechowywany, a szczególnie na wodę, w której pływają ryby. Woda powinna być czysta, przejrzysta i dobrze napowietrzona. W zbiorniku nie powinno być zbyt tłoczno, a ryby powinny mieć możliwość swobodnego pływania. Jeżeli ryby stresują się lub są nieodpowiednio przechowywane, w ich organizmie zaczyna wytwarzać się kwas mlekowy, co w finalnie sprawia, iż ich mięso staje się gorzkie.

Kupujmy więc tylko te ryby, które mają czerwone skrzela, sprężyste mięso oraz szkliste oczy. Tylko wtedy jest pewność, że karp, którego planujemy podać rodzinie na stół wigilijny, jest świeży.

W przypadku karpi także nie sprawdza się zasada „im większy, tym lepszy”. Najlepiej kupować ryby, które ważą od 1,5 do 2,5 kg. Zbyt duże będą bardzo tłuste i niesmaczne, z kolei mniejsze będzie bardzo trudno oczyścić i wyfiletować.

Pomimo że karp jest tradycyjną rybą na stole wigilijnym, wiele osób unika tej potrawy, ze względu na jej charakterystyczny, mulisty smak i zapach. Aby się tego pozbyć, należy zastosować kilka sprawdzonych sztuczek. Jedną z nich jest obłożenie ryby startą marchewką i selerem. Znacznie bardziej popularną metodą jest obłożenie karpia pokrojoną w półplasterki cebulą, a najlepiej zaś natrzeć go czosnkiem. Ryba musi przeleżeć w takim lub innym „kompresie” od kilku do kilkunastu godzin, a wtedy jej nieprzyjemny posmak będzie jedynie wspomnieniem. Podobnie skutkuje również namoczenie karpia przez kilka godzin w mleku lub w mieszance wody, octu i soku z cytryny.

Na podst. Interia.pl

 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Czwartek, 25 czerwca 2026

    Mt 7, 21-29

    Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

    Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie każdy, kto mówi do Mnie: «Panie! Panie!», wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz tylko ten, kto pełni wolę mojego Ojca, który jest w niebie. W owym dniu wielu powie Mi: «Panie! Panie! Czyż nie prorokowaliśmy w imię Twoje? W Twoje imię wyrzucaliśmy demony i w Twoje imię dokonaliśmy wielu niezwykłych czynów». A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem! Odejdźcie ode Mnie wy, którzy postępujecie niegodziwie. Każdy, kto słucha tych moich słów i wprowadza je w czyn, jest podobny do człowieka rozsądnego, który zbudował dom na skale. Spadł ulewny deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się silne wiatry i uderzyły w ten dom. Ale on nie runął, bo zbudowany był na skale. Każdy, kto słucha tych moich słów, ale nie wprowadza ich w czyn, podobny jest do człowieka głupiego, który dom zbudował na piasku. Spadł ulewny deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się silne wiatry i uderzyły w ten dom, a on się zawalił. I upadek jego był wielki”. Gdy Jezus skończył przemawiać, tłumy zdumiewały się Jego nauką. W Jego mowie była bowiem niezwykła moc, jakiej nie posiadali ich nauczyciele Pisma.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24