„Ubolewam, że zaistniała taka sytuacja, iż muszę podjąć bolesną decyzję – od dzisiaj rezygnuję z mandatu posła na Sejm” – napisał Starkevičius na swoim profilu w mediach społecznościowych.
Główna Komisja Wyborcza potwierdziła, że otrzymała dziś wniosek posła w sprawie rezygnacji z mandatu poselskiego.
W grudniu ubiegłego roku, w związku ze śledztwem w sprawie rzekomych przestępstw korupcyjnych w Państwowej Służbie Ochrony Roślin, funkcjonariusze zatrzymali łącznie 13 osób. Według prokuratury liczba podejrzanych wzrosła do 14.
W związku z tym śledztwem Służba ds. Badań Specjalnych (STT) przeprowadziła przeszukania zostały przeprowadzone w biurach sejmowych lidera Związku Demokratycznego „W imię Litwy” Sauliusa Skvernelisa i konserwatysty Kazysa Starkevičiusa. Przeszukania przeprowadzono również w domach tych polityków.
Prokurator Artūras Urbelis oświadczył później, że czynności procesowe wobec wspomnianych polityków zostały podjęte w celu zweryfikowania wersji, czy, jak podejrzewano, działania przestępcze mogły być związane z politycznym kumoterstwem.
Skvernelis został przesłuchany jako świadek specjalny w śledztwie. Organy ścigania chciały też przesłuchać Starkevičiusa jako świadka specjalnego, ale, jak donosiły media, polityk jakoby odmówił składania zeznań.
Poseł Skvernelis twierdzi, że jest spokojny, ponieważ, jak twierdzi, nie popełnił żadnego przestępstwa. Starkevičius poinformował, że czasowo zawiesza członkostwo w partii Związek Ojczyzny-Litewscy Chrześcijańscy Demokraci.
Na podst. ELTA


