Pokonamy wroga miłym obcowaniem

2015-12-15, 13:06
Oceń ten artykuł
(8 głosów)

Jak to jednak dobrze, że niemieckie media niezwykle obszernie donosiły o tym, iż jadąc na Litwę wypada wiedzieć, jak się zachować na wypadek wojny. Że na ten temat – z inicjatywy Ministerstwa Ochrony Kraju – ukazał się u nas nawet specjalny poradnik.

Nasze państwo rzadko cieszy się tu aż takim medialnym rozgłosem, jak przy okazji wydania tego poradnika, nad którym Niemcy długo nie mogli wyjść z podziwu. Nagłówki i podtytuły, jak ten w Spieglu: „Handbuch für den Kriegsfall: Litauen bereitet Bevölkerung auf russischen Einmarsch vor" („Poradnik na wypadek wojny: Litwa przygotowuje ludność do rosyjskiej inwazji"), na początku ubiegłego roku hulały po wszystkich niemieckich mediach.

Sądząc po obfitości tych doniesień, Niemcy owo znakomite dzieło naszego MOK uznali za wielką ekstrawagancję. Dziennikarze wręcz delektowali się zawartymi w nim zaleceniami: „Zachowujcie jasną głowę i nie wpadajcie w panikę"; „Strzelanina wprost przed waszymi oknami nie oznacza końca świata" etc. etc. I nie dało się przy tym oprzeć wrażeniu, że wredne Deutsche drą sobie z nas łacha, aż echo niesie. A przecie właśnie się okazało, że ten się śmieje, kto się śmieje... No właśnie.

Gdy nasze wojsko (w okolicach jednej z jurborskich wsi) ostrzelało ichniego obywatela, który chciał się bawić w świętego Mikołaja przybywając na Litwę z darami, powyższe porady okazały się jak znalazł. Nie wiem, czy spacyfikowany przez litewską armię Niemiec owe porady czytał, ale gdy jego Volkswagen nagle znalazł się w dymie i ogniu pocisków, po czym na auto natarli wystrojeni w moro i kominiarki litauische Soldaten, zachował się jak nakazuje poradnik. Nie odleciał chłopina na zawał albo jakiś wylew, nie próbował się też odstrzeliwać czy w panicznej ucieczce taranować okolicznych drzew. Może to zresztą zasługa nie poradnika, tylko towarzyszącej pechowemu darczyńcy partnerki-Litwinki, która podobne akcje musiała widywać w naszej komunikacji publicznej w wykonaniu tak zwanych kanarów. Mam na myśli kontrolerów biletów, którzy – choć nie tak ładnie jak Soldaten wystrojeni – w akcji zachowują się podobnie. To że dotychczas nikogo nie ustrzelili, zawdzięczamy wyłącznie faktowi, że nie dano im broni.

Szczęście, że nasi wojacy-dobrowolcy nie rozstrzelali niefrasobliwego Niemiaszka i jego litewskiej wybranki zawdzięczamy temu, że byli uzbrojeni wyłącznie w ładowaną ślepą amunicją broń hukową oraz świece dymne. Zaatakowani musieli to w końcu uznać za swego rodzaju przygodę. Na wieść, że nie padli ofiarą bandziorów, tylko wplątali się w ćwiczenia litewskich sił zbrojnych, napastnikom wybaczyli. Przyjęli przeprosiny i MOK, i partackich wojaków, a złożoną na policji tuż po incydencie skargę wycofali. Minister Juozas Olekas oznajmił z dumą, że para uzyskała nawet zadośćuczynienie moralne w formie... „miłego poobcowania" z napastnikami już poza polem walki. Wspaniałomyślne. A przecież można by było tym dwojgu przywalić mandat za zepsutą naszym chłopakom – wojakom z ochotniczego poboru – zabawę w wojnę. Bo jakim prawem pałętali się akurat w miejscu, gdzie pieszczochy prezydent Dalii Grybauskaitė, kariai savanoriai, ćwiczyli atak z zasadzki? W dodatku na żaden tam pojazd opancerzony, tylko na podobnego Volkswagena, jakim tamci podróżowali.

Że terytoria takich igraszek wypadałoby jakoś zabezpieczać? Bzdura! „Ludzie powinni zrozumieć, że wojsko nie jest zamknięte i nie siedzi ukryte gdzieś w krzakach" – pouczył Olekas zawstydzonych nieco incydentem współobywateli. A że to wojsko dało pokaz, w dodatku innostrańcowi, żenującego braku profesjonalizmu? Nic to. Właśnie mieliśmy dowód na to, że jak nie zwyciężymy wroga siłą i wojskową biegłością, to go pokonamy „miłym obcowaniem".

Lucyna Schiller

Komentarze   

 
#20 PL 2015-12-22 13:57
anka napisała:
"Kierownictwo Komisji sejmowej do spraw Łączności z Polakami za Granicą, na czele z posłem PiS-u Michałem Dworczykiem, narzuciło polskiej delegacji rządowej przebywającej w ostatni poniedziałek (14 grudnia) w Wilnie taki scenariusz spotkań, w którym zabrakło miejsca dla największej polskiej organizacji Związku Polaków na Litwie, co wywołało oburzenie środowisk kresowych w Polsce." - Ciekawe czy to prawda? Jeśli tak, to oto mamy pierwszy poważny zgrzyt, bo szefostwo komisji wykazało się fatalnym wyczuciem sytuacji. Ciekawe czy to zwykła pomyłka, czy jednak celowe zagranie?! Jeśli premedytacja, to czuję wielkie rozczarowanie i wstyd za tych ludzi.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#19 leo 2015-12-22 11:55
Wydają miliardy by się bronić przed Rosją a zginą z rąk rozwścieczonych emerytów którym płacą upokarzające emerytury obcięte w czasie kryzysu.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#18 achtung 2015-12-22 10:44
Niech ten Niemiec teraz się rzyma z dala od lasów litewskich bo Litwini złożyli zamówienie na 88 pojazdów opancerzonych i ponad 200 rakiet przeciwczołgowych. Trafić w takie szkolenia nawet wrogowi bym nie życzył.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#17 ber 2015-12-21 21:15
Uwielbiam Pani komentarze ,Pani Lucyno.Proszę o więcej!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#16 dobry 2015-12-21 14:52
Tekst dobry.Gratulacje.Prosimy o nastepne.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#15 jama 2015-12-19 07:55
Z kanarami to pani Lucyna palcem w ploto. Widac ze malo widzi ze swej Deustchland. Kontrolerzy na Litwie sa uprzejmi, a ze wykorzeniaja zlosliwe bezbiletnictwo, to mnie tylko cieszy. Ja nie chce wiedziec, ze ja za przejazd place, a inni skurwiel - nie.
Mysl pani Lucyno, czesciej.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#14 Beata 2015-12-18 22:37
Czytam ten artykuł i aż nie mogę uwierzyć, że to się dzieje naprawdę.
To brzmi jak jakaś bajka albo film.
Nie wiem, czy śmiać się czy płakać, że takie rzeczy się dzieją.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#13 ziuk 2015-12-18 21:56
Każdy kto zna sytuację na Litwie wie, że Okinczyc to szkodnik sprawy polskiej.
Żadne jego udawania teraz niczego nie zmienią.
On jest lietuviskim wyrobnikiem.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#12 Ola 2015-12-18 13:37
Pan Chajewski przypomniał haniebne zachowanie Borusewicza i niestety ma rację gdy pisze, że teraz spotykanie się z Okińczycem też jest nieporozumieniem, bo on nas nie reprezentuje. Tym bardziej w sytuacji, gdy nie nie spotyka się z największą polską organizacją Związkiem Polaków. Może nadejdzie jakieś opamiętanie albo wyjaśni się, kto w otoczeniu polskich delegacji prowadzi takie manipulacje.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#11 warto!!! 2015-12-17 20:32
Warszawa, 14 grudnia 2015 r., godz. 1,00.

PROTEST!

Sz.P. Premier Mateusz Morawiecki
Sz.P. Minister Witold Waszczykowski
Sz.P. Minister Krzysztof Tchórzewski
Sz.P. Minister Jan Dziedziczak

Szanowni Panowie!
W informacji rozpowszechnianej przez PAP na temat programu Waszej, związanej z uroczystym otwarciem „polsko-litewskiego połączenia energetycznego, tzw. LitPol Link”, wizyty w Wilnie, znalazło się zdanie: „W planie wizyty Morawieckiego przewidziano także rozmowy z organizacjami Polaków na Litwie”.
Przed chwilą dowiedziałem się, ze źródła związanego ze Związkiem Polaków na Litwie, że tymi organizacjami nie będzie Związek Polaków na Litwie, czy – z uwagi na konflikt szkolny – Macierz Polska bądź Forum Rodziców Szkół Polskich, lecz niejaki Czesław Okińczyc.
Niniejszym informuję Szanownych Panów, że Czesław Okińczyc nie reprezentuje żadnej organizacji Polaków na Litwie. Przez ostatnie 25 lat nie poddał się żadnej weryfikacji wyborczej – sejmowej, samorządowej, organizacyjnej … i jeśli kogoś reprezentuje, to tylko siebie i co najwyżej swoje interesy.
Jedynym i wyłącznym reprezentantem Polaków na Litwie jest Związek Polaków na Litwie. Żadne konkurencyjne wobec ZPL organizacje nigdy nie uzyskały wśród litewskich Polaków poparcia innego niż śladowe. I z przedstawicielami tegoż Związku macie Szanowni Panowie moralny i polski obowiązek się oficjalnie spotykać. To do Polaków na Litwie należy prawo ustalania, kto ich reprezentuje, a nie do Was. To ich niezbywalne w demokracji prawo.
Jeśli, z jakichś względów, uważacie za niezbędne spotykanie się z osobistościami w rodzaju Czesława Okińczyca, to czyńcie to prywatnie i dyskretnie.
Wiosną tego roku platformerski marszałek senatu Bohdan Borusewicz nie znalazł czasu na spotkanie z prezesem ZPL Michałem Mackiewiczem. Spotkał się natomiast z przedstawicielami Polskiego Klubu Dyskusyjnego.
Wy, Szanowni Panowie, idziecie jeszcze dalej. Spotykacie się z atakującym postulaty litewskich Polaków typowym rozłamowcem, tym samym ułatwiającym litewskim szowinistom dyskryminowanie Rodaków.
Czyli zamiast zapowiadanej przez Waszą formacje pisowskiej „dobrej zmiany” w stosunku do Litwy i Polaków na Litwie mamy platformerską „kontynuację”.
Nie wiem, czy dzisiejsze ekscesy to wyraz Waszej ignorancji - jeśli tak, to zwolnijcie tych, którzy Was w tę pułapkę wrobili; czy też – w świetle tego, co o stosunkach polsko-litewskich mówił minister Witold Waszczykowski – dwulicowości.
W każdym razie jest jeszcze czas na chwilę refleksji i zmianę tej bulwersującej i niefortunnej decyzji.

Adam Chajewski,
Wiceprezes Federacji Organizacji Kresowych

[tekst znaleziony m.in. na portalu KW i kresy.pl]
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Niedziela, 14 czerwca 2026

    11 niedziela zwykła

    Mt 9, 36-10, 8

    Ewangelii według świętego Mateusza

    Jezus, widząc wielkie tłumy ludzi, litował się nad nimi, gdyż byli udręczeni i porzuceni jak owce, które nie mają pasterza. Wtedy powiedział do uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, aby wysłał robotników na swoje żniwo”. Przywołał dwunastu uczniów i dał im władzę nad duchami nieczystymi, aby mogli je wyrzucać i uzdrawiać wszystkie choroby oraz dolegliwości. Takie są imiona dwunastu apostołów: pierwszy Szymon, zwany Piotrem, i jego brat Andrzej, Jakub, syn Zebedeusza, i jego brat Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Kananejczyk i Judasz Iskariota, który Go później zdradził. Tych Dwunastu Jezus posłał i nakazał im: „Nie chodźcie do pogan i omijajcie miasta samarytańskie. Idźcie natomiast do zagubionych owiec z narodu izraelskiego. Idźcie i głoście: Nadchodzi już królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych i wyrzucajcie demony. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24