W Szkocji na wyspie Tiree odnotowano najwyższą prędkość wiatru, wynoszącą 154 km/h. W północnej Walii prędkość wiatru wyniosła 136 km/h, a suma opadów w piątek osiągnęła 43 mm. W innych częściach Wielkiej Brytanii porywy wiatru osiągały 72–88 km/h.
Brytyjscy meteorolodzy ostrzegają przed możliwymi utrudnieniami w kursowaniu transportu publicznego, niebezpiecznymi warunkami na drodze i potencjalnymi przerwami w dostawie prądu, a także dużymi falami.
W Szkocji 62 tysiące użytkowników zostało pozbawionych prądu. W sobotę z powodu wichury zamknięto wszystkie osiem parków królewskich w Londynie.
W Irlandii policja poinformowała, że w Letterkenny w hrabstwie Donegal zginął mężczyzna, a śmierć ta była związana z wichurą.
W hrabstwie Londonderry w Irlandii Północnej odnotowano rekordową prędkość wiatru w październiku – 148 km/h.
W Irlandii około 184 tys. odbiorców było pozbawionych prądu, a w Irlandii Północnej prądu nie miało 50 tys. odbiorców.
Na Wyspach Brytyjskich wichura ma osłabnąć w niedzielę. Teraz zmierza w stronę Skandynawii.


