Niespełna dwa lata po odniesieniu miażdżącego zwycięstwa w wyborach, które miało położyć kres chaosowi w brytyjskiej polityce, Starmer poinformował, że podaje się do dymisji. Premier poinformował o swojej rezygnacji króla Karola III rano przez telefon.
Starmer zrezygnował jednocześnie z przewodniczenia Partii Pracy. Zapewnił, że udzieli wsparcia swojemu następcy.
63-letni Starmer został premierem w lipcu 2024 roku po miażdżącym zwycięstwie w wyborach powszechnych, które zakończyły 14 lat rządów konserwatystów zdominowanych przez politykę oszczędności, wewnętrzne podziały w sprawie Brexitu i walkę z pandemią COVID-19.
Popełnił jednak błędy polityczne i uwikłał się w skandal związany z mianowaniem, a następnie odwołaniem Petera Mandelsona ze stanowiska ambasadora Wielkiej Brytanii w USA, po tym jak wyszło na jaw, że Mandelson miał powiązania z przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem.
na podst. ELTA, interia.pl


