„Naszym zadaniem wciąż pozostaje pomaganie sobie nawzajem: na wschodzie, na zachodzie, na północy i na południu” – napisał Merz na platformie X, na kilka godzin przed swoim przemówieniem, które wygłosi na głównych obchodach rocznicowych w Saarbrücken.
„Nasza różnorodność czyni nas silnymi” – napisał. Zjednoczenie, jak podkreślił, nie było „czymś oczywistym”, ale „dziełem odważnych ludzi, którzy stanęli w obronie wolności i demokracji”. Dodał: „35 lat jedności Niemiec to powód do świętowania”.
Kanclerz opublikował zdjęcie, na którym „dopracowuje” swoje przemówienie. „Po 35 latach i w trudnym dla naszego kraju czasie powinniśmy na nowo skupić się i spojrzeć w przyszłość” – napisał.
3 października 1990 roku kraje związkowe Niemiec Wschodnich zostały włączone do Republiki Federalnej Niemiec (jak oficjalnie nazywano Niemcy Zachodnie), kończąc długi okres podziału narodu niemieckiego po II wojnie światowej.
Data ta jest świętem narodowym znanym jako Dzień Jedności Niemiec.
Jednak konsekwencje zjednoczenia wciąż są przedmiotem zażartych sporów. Utrzymujące się różnice między regionami wschodnimi i zachodnimi uwydatniły wyniki wyborów parlamentarnych w lutym, w których skrajna prawica odniosła zwycięstwo we wszystkich krajach związkowych Niemiec Wschodnich.
W tym roku główne obchody rocznicowe odbywają się w Saarbrücken (stolica kraju związkowego Saara), a gościem honorowym jest prezydent Francji Emmanuel Macron.
Hasła tegorocznych obchodów to „Przyszłość poprzez zmiany” i „Świętujmy to, co nas łączy”.
Wieczorem kanclerz Niemiec Merz uda się również na wschód Niemiec, gdzie w Halle am Saale odbędzie się koncert. Będzie to jedno z wielu wydarzeń chóralnych, które odbędą się jednocześnie w wioskach i miastach w całym kraju, aby upamiętnić pokojową rewolucję z 1989 roku.


