Niemcy: twa strajk pilotów Lufthansy; nie doszło do negocjacji

2014-04-03, 16:11
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Piloci Lufthansy kontynuują rozpoczęty dzień wcześniej strajk. Anulowano 3,8 tys. połączeń. Obie strony konfliktu deklarują gotowość do rozmów, jednak do spotkania między nimi dotychczas nie doszło. Protest zakończy się o północy w piątek.

Na największym niemieckim lotnisku we Frankfurcie nad Menem wskutek strajku anulowano w czwartek ponad 700 lotów. Podobna sytuacja panowała w Monachium i innych portach lotniczych objętych akcją strajkową.

Rzecznik Stowarzyszenie Pilotów (VC), które zorganizowało trzydniowy strajk, Markus Wahl powiedział, że związkowcy przez cały czas czekają na telefon od negocjatorów linii lotniczych. "Niestety, nikt nie zadzwonił, nie dostaliśmy od Lufthansy nowej propozycji" - poinformował Wahl.

Prezes Lufthansy Christoph Franz w wywiadzie dla "Bilda" wyraził nadzieję, że obie strony znajdą szybko kompromisowe rozwiązanie. "Chcemy jak najszybciej porozumieć się, gdyż w przeciwnym razie ucierpią pasażerowie, a także wizerunek linii lotniczych" - powiedział Franz. Strajk ma zakończyć się o godz. 23.59 w piątek.

Wskutek strajku ucierpiało 425 tys. pasażerów. Straty Lufthansy szacowane są na kilkadziesiąt milionów euro. Obecny strajk jest największą taką akcją w historii wiodącego niemieckiego przewoźnika. W strajku uczestniczą też spółki Lufthansy - Cargo i Germanwings.

Jak zgodnie podają niemieckie media, Lufthansie udało się zapobiec chaosowi na lotniskach. Przewoźnik zawiadomił wcześniej pasażerów o anulowaniu połączeń, dlatego większość z nich skorzystała z innego środka komunikacji, najczęściej kolei, lub przesunęła termin podróży. (PAP)

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Czwartek, 29 lutego 2024

    Łk 16, 19-31

    Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

    Jezus powiedział do faryzeuszów: „Był pewien bogaty człowiek. Ubierał się w purpurę i bisior i każdego dnia wystawnie ucztował. Przed bramą jego domu leżał pokryty wrzodami pewien żebrak, imieniem Łazarz, który pragnął nasycić się resztkami ze stołu bogacza. Lecz tylko psy przychodziły i lizały mu wrzody. Gdy żebrak umarł, został zaniesiony przez aniołów na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pochowany. Cierpiąc męki w piekle, podniósł oczy i ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. Zawołał: «Ojcze Abrahamie, zmiłuj się nade mną! Poślij Łazarza, aby umoczył w wodzie koniec swego palca i zwilżył mój język, gdyż bardzo cierpię w tym płomieniu». Lecz Abraham odparł: «Dziecko, przypomnij sobie, że ty za życia otrzymałeś swoje dobra, podczas gdy Łazarz doświadczył zła. Teraz on tutaj doznaje pociechy, a ty cierpisz męki. Poza tym między nami a wami istnieje ogromna przepaść, aby ci, którzy chcieliby przejść stąd do was, albo stamtąd do nas, nie mogli tego dokonać». Tamten powiedział: «Ojcze, proszę cię, poślij go więc do mojego rodzinnego domu. Mam bowiem pięciu braci. Niech ich przestrzeże, aby i oni nie dostali się do tego miejsca męki». Lecz Abraham odparł: «Mają Mojżesza i Proroków! Niech im będą posłuszni!». Lecz on odpowiedział: «Nie, ojcze Abrahamie! Ale gdyby ktoś z umarłych udał się do nich, nawrócą się». Wtedy powiedział mu: «Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to nawet gdyby ktoś powstał z martwych, także nie dadzą się przekonać»”.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24