Dla mieszkańców posiadających kredyty hipoteczne jednym z najważniejszych wskaźników w ostatnich latach był EURIBOR – stopa procentowa ustalana przez Europejski Bank Centralny (EBC), która do tej pory systematycznie spadała i obecnie zatrzymała się na poziomie 2 procent. Choć wcześniej pojawiały się opinie, że EBC może jeszcze bardziej obniżyć stopy procentowe, obecnie takie prognozy są coraz rzadsze. Średnie oprocentowanie nowo udzielanych kredytów hipotecznych, składające się z EURIBOR-u i marży stosowanej przez instytucję kredytową, ustabilizowało się na poziomie około 3,6-3,7 proc.
„Obecna sytuacja gospodarcza w strefie euro pozwala przypuszczać, że podobny poziom stóp procentowych utrzyma się również w najbliższych miesiącach, a w dłuższej perspektywie nie można wykluczyć także jego wzrostu. To ważna informacja zarówno dla osób planujących ubiegać się o kredyt mieszkaniowy, jak i dla tych, którzy rozważają refinansowanie już posiadanego kredytu” – mówi dyrektor Działu Biznesowego banku „Urbo” Julius Ivaška. Jego zdaniem, ustabilizowanie się stóp procentowych to odpowiedni moment, by przeanalizować warunki kredytu dla tych klientów, którym naliczana marża jest wyższa niż ta oferowana nowym klientom – warto przynajmniej zainteresować się możliwościami refinansowania.
Osoby, które dopiero planują zaciągnięcie kredytu hipotecznego, powinny pamiętać, że od 1 sierpnia przyszłego roku wejdzie w życie nowa wersja Przepisów Odpowiedzialnego Pożyczania. Dla osób zaciągających kredyt na zakup pierwszego mieszkania wymagany wkład własny zostanie obniżony z 15 proc. do 10 procent.
„Niższy wkład własny może się stać ratunkiem dla części gospodarstw domowych, które nie zgromadziły większej kwoty oszczędności. Niekoniecznie ma to jednak oznaczać, że od sierpnia łatwiej będzie uzyskać kredyt mieszkaniowy – jednocześnie zmieni się bowiem maksymalna wysokość kredytu obliczana na podstawie dochodów osobistych. Dlatego należy nie tylko odpowiedzialnie ocenić podejmowane zobowiązania, ale też uprzednio zaplanować budżet rodzinny tak, by decyzja banku była pozytywna, a rata kredytu hipotecznego nie stała się zbyt dużym obciążeniem” – podkreśla Ivaška.
Od sierpnia przyszłego roku maksymalny stosunek rat kredytowych do dochodów, liczony przy założeniu 6-procentowego oprocentowania, będzie wynosił 50 procent. Obecnie rata kredytu hipotecznego nie może przekraczać 40 proc. dochodów przy uwzględnieniu rzeczywiście stosowanego oprocentowania albo 50 proc. dochodów przy założeniu 5-procentowego oprocentowania.


