Jak podało dziś Ministerstwo Kultury, komisja dokonała oceny publicznych wypowiedzi Valotki z punktu widzenia etyki i odpowiedzialności urzędniczej.
„Po przeanalizowaniu treści wywiadu opublikowanego na portalu lrt.lt 19 marca 2026 r. komisja stwierdziła, że wypowiedzi A. Valotki na temat niektórych grup etnicznych i społecznych miały charakter oceniający, uogólniający, poniżający i emocjonalnie stronniczy. Stwierdzono, że takie wypowiedzi były niezgodne z wymogami stawianymi urzędnikom państwowym, szkodziły reputacji Państwowej Inspekcji Językowej i zaufaniu społecznemu do tej instytucji, a także budziły wątpliwości co do bezstronności jej dyrektora” – czytamy w komunikacie Ministerstwa Kultury.
W ocenie komisji poprzez takie działania szef Państwowej Inspekcji Językowej naruszył artykuł 4, część 2, punkty 8 i 10 ustawy o służbie państwowej. Stwierdzono naruszenie zasady uczciwości i bezstronności, która zobowiązuje urzędnika do bycia obiektywnym, oraz naruszenie zasady poszanowania praw i wolności człowieka oraz państwa i jego instytucji.
„Komisja zaproponowała minister kultury Vaidzie Aleknavičienė nałożenie sankcji dyscyplinarnej na A. Valotkę – upomnienia. Minister kultury przychyliła się do propozycji Komisji” – napisano w komunikacie.
Jak już pisaliśmy, podczas wywiadu w eterze Lrt.lt Valotka powiedział, że słowa „Murzyn” i „Cygan” są dozwolone. W ten sposób szef VKI odniósł się do sporu, jaki wybuchł wokół nazwy sklepu „Čigono daržas” („Ogród Cygana”) w Kownie.
„Słowo „Murzyn” jest normalnym, dopuszczalnym słowem. (...) To dobre, normalne słowo. Słowo „Cygan” to stare, tradycyjne, dobre słowo. Wydaje mi się, że to germanizm, wywodzący się od „Zigeuner”. Twierdzenia, że ich społeczność nie chce tego słowa, mnie zupełnie nie przekonują. Otwórzcie stronę Departamentu Mniejszości Narodowych i znajdziecie nazwę ich wspólnoty narodowej. Oni sami nazwali swoją wspólnotę „Čigonų laužas” („Ognisko cygańskie”) – mówił.
„Trzeba spojrzeć na kontekst, ale Cyganie nie powinni regulować języka litewskiego. Słowo „Cygan” jest faktem języka litewskiego, jest tożsamością naszego języka. Między innymi, Cyganie są obecni i w folklorze, i poezji” – podkreślił Valotka.
Valotka był już nie raz krytykowany za swoje publiczne wypowiedzi. W lipcu 2025 roku w audycji „Alfa taškas” na kanale Alfa TV w serwisie YouTube nawoływał on do likwidacji polskich szkół na Litwie i mówił o rzekomych „solecznickich gettach”, czy „gettach językowych”.
W październiku 2023 roku szef Inspekcji Językowej został upomniany za wypowiedzi dotyczące taksówkarzy, którzy rzekomo „mówią językiem „Czurków”. Valotka próbował się tłumaczyć, że nie powiedział „Czurków”, lecz „ludów tureckich”. Nieco wcześniej spotkał się również z krytyką za swoje wypowiedzi w audycji radiowej LRT. Powiedział wówczas, że tablice z polskimi nazwami wsi w rejonie wileńskim nie tylko oznaczają historyczne tereny okupacji polskiej, ale także naruszają litewskie prawo i dlatego powinny zostać usunięte. Porównał również te tablice z oznakowaniem okupowanych przez Rosję terytoriów Donbasu.



Komentarze
Za to oczywiście nie otrzymał żadnej kary, choć powinno go to wyeliminować z życia publicznego i podlegać sankcjom karnym za podżeganie do nienawiści na tle narodowościowym.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.