Według niego, po otrzymaniu skargi, w większości przypadków inspektorat kontaktuje się bezpośrednio z usługodawcą, aby ten dostarczył certyfikat znajomości języka państwowego przez pracownika.
„W przypadku skargi na fryzjera kontaktujemy się z tym salonem, aby przekazał nam dane i wydajemy polecenie obowiązkowego przesłania nam w ciągu około sześciu miesięcy certyfikatu z Agencji Edukacji Narodowej, potwierdzającego zdany egzamin na określonym poziomie znajomości języka” – podkreślił A. Valotka.
Od 1 stycznia br. weszły w życie zmiany w Ustawie o Języku Państwowym, przyjęte przez Sejm z inicjatywy konserwatystki Dalii Asanavičiūtė-Gružauskienė, które nakazują, aby obcokrajowcy obsługujący klientów mówili po litewsku.
Zgodnie z nowymi przepisami ustawy, osoby prawne i osoby fizyczne sprzedające towary i świadczące usługi na Litwie muszą zapewnić bezpośrednią obsługę mieszkańców w języku litewskim na poziomie ustalonym przez rząd.
Obsługa klientów w języku litewskim nie jest wymagana od osób, które tymczasowo sprzedają towary, na przykład na targach, i nie prowadzą takiej działalności na stałe.
Obecnie na Litwie mieszka około 217 tysięcy cudzoziemców.
na podst. ELTA


