Wanda i Arūnas Pakėnasowie wychowali dwóch synów – bliźniaków. Synowie mają już swoje rodziny, a dumni dziadkowie cieszą się wnukami.
Małżonkowie poznali się w technikum melioracji w Święcianach. Pan Arūnas pochodzi z Wiłkomierza (lit. Ukmergė), jednak w dzieciństwie, do szóstego roku życia, mieszkał w Kazachstanie, dokąd jego rodzina wyjechała za pracą. Wspomina tamte czasy jako trudne, ale ciekawe – z siarczystymi zimami i zaspami tak wysokimi, że drzwi do domu musiały otwierać się do środka, by dało się je rankiem otworzyć. Pan Arūnas znany jest z pogody ducha i poczucia humoru – lubi żartować i zarażać innych uśmiechem.
Pani Wanda pochodzi z okolic Ejszyszek. Po ślubie małżonkowie wrócili w jej rodzinne strony – ojciec pani Wandy pomógł im postawić dom. Wesele odbyło się u panny młodej i, jak wspominają jubilaci, było naprawdę huczne.
– Ojciec na wesele zabił dwie świnie i dwóch cielaków, a że gości było wielu, po tygodniu na podweseliny trzeba było znów zabić prosiaka – śmieje się pani Wanda.
Pani Wanda do dziś pracuje w Gimnazjum w Ejszyszkach, ciesząc się uznaniem i sympatią uczniów oraz współpracowników.
– Złote Gody to piękny dowód, że prawdziwa miłość nie mija z czasem, a wspólne życie, choć nie zawsze łatwe, staje się z każdym rokiem coraz cenniejsze. Życzę Państwu dalszych lat w zdrowiu, zgodzie i radości, byście nadal byli dla młodszych pokoleń przykładem wierności i wspólnego budowania szczęścia – winszując Jubilatom, powiedział starosta gminy ejszyskiej Mirosław Bogdziun.
salcininkai.lt


