Pryciuny – maleńka wioska głęboko ukryta w bujwidzkich lasach pod Wilnem, po której mogłoby nie pozostać śladu, bowiem na skutek popowstaniowych restrykcji ich właściciel Karol Mongin za to, że pomagał powstańcom, został zesłany na Syberię i tam też zmarł. Majątek zaś powinien być skonfiskowany. Zrządzeniem Opatrzności stało się jednak inaczej.
Artur Doliński, który wielce natrudził się by ustrzec Pryciuny przed konfiskatą, gościł tam podopieczne dzieci i siostry swej córki Ludwiki, która wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr od Aniołów. To dla nich urządził tam kapliczkę, która była poświęcona w 1905 r. Po nim Pryciuny odziedziczyła s. Ludwika, która jako przełożona generalna w 1922 r., założyła tam wspólnotę sióstr i szkołę dla okolicznej dziatwy. Matka Ludwika nawet po swej śmierci nie przestała wspierać Pryciun. 21 maja 1942 r. s. Wanda zapisała w swym dzienniczku, że dyktowała jej co i jak ma zrobić, przynosiła pieniądze na Msze św. W intencji Pryciun, które miały niby to na jakiś czas przejść pod władze państwowe.
To tam Służebnica Boża s. Wanda Boniszewska doświadczała mistycznych przeżyć związanych ze swą ziemską misją wynagradzania za grzechy duchowieństwa; to tam z polecenia ks. M. Sopoćko, s. Helena Majewska rozpoczęła formację pierwszej „Wileńskiej Szóstki” Sióstr Jezusa Miłosiernego; to wreszcie stamtąd rozpoczął się exodus anielskich sióstr na Syberię. Pryciuny, stanowią więc ważne, godne upamiętnienia miejsce na szlaku Bożego Miłosierdzia. Śmierć s. Ireny Kardis, odznaczonej Złotym Krzyżem Zasługi RP, zamknęła jakże owocny wiek obecności sióstr w Pryciunach.
Ich posługę upamiętnia tam przede wszystkim kaplica św. Ignacego Loyoli, ale również tablica na niej umieszczona i ulice poświęcone siostrze Wandzie Boniszewskiej i Helenie Majewskiej. Przede wszystkim zaś doroczna pielgrzymka śladami wyżej wspomnianych sióstr tradycyjnie odbywająca się w pierwszą niedzielę sierpnia nie pozwala lokalnej społeczności o nich zapomnieć.
3 sierpnia br. na godz. 10.30 zapraszamy do kościoła w Bujwidzach, gdzie zaczyna się pielgrzymi szlak. Do przejścia jest ok. 13 km, podczas którego będziemy śpiewać, modlić się, ubogacać się Bożym Słowem; będzie również możliwość skorzystania ze spowiedzi św. Przy pryciuńskiej kapliczce o godz. 14.30 odbędzie się Msza święta, na którą zapraszamy wszystkich, również tych, dla których pielgrzymi szlak może być za trudny.
Siostry od Aniołów (Anna Mroczek)


