Czwartek, 4 czerwca 2026
Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, uroczystość
J 6, 51-58
Słowa Ewangelii według świętego Jana
Jezus powiedział do tłumów: „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Ktokolwiek będzie spożywał ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata”. Żydzi zaczęli się sprzeczać między sobą, pytając: „Jak On może nam dać swoje ciało do jedzenia?”. Jezus więc oświadczył: „Uroczyście zapewniam was: Jeśli nie będziecie spożywali ciała Syna Człowieczego i pili Jego krwi, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ma życie wieczne, a Ja wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Bo moje ciało naprawdę jest pokarmem, a moja krew naprawdę jest napojem. Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, pozostaje we Mnie, a Ja w nim. Podobnie jak Mnie posłał Ojciec, który żyje, i jak Ja żyję dzięki Ojcu, tak również ten, kto Mnie spożywa, będzie żył dzięki Mnie. To jest właśnie chleb, który zstąpił z nieba; inny od tego, jaki jedli przodkowie i pomarli. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki”.
Komentarze
"Wspominał trudności, które napotykał wraz z młodzieżą na swojej drodze chcąc odrodzić harcerstwo polskie na ziemi wileńskiej.
Drużyny, które zakładał w licznych miejscowościach, często cierpiały i były niszczone przez laicko nastawione osoby, które również chciały przejąć kontrolę nad całą młodzieżą harcerską żyjącą katolickimi wartościami. Był okres, kiedy nagminnie zamykano takie drużyny, doprowadzano do rozpadu, a jemu osobiście zakazano działania w harcerstwie. Wówczas harcerze nie poddali się „wrogom Krzyża", lecz powołali Hufiec Maryi, by działać w imię Boga, nie dać się z czasem zlaicyzować czy być kontynuacją komunistycznych pionierów."
Takich kapłanów nam potrzeba, a nie tych liberalnych, co zajmują się dostosowywaniem nauk Kościoła do swoich wątpliwości i lewackiej mody
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.