– Każde pokolenie ma swojego Nieznanego Żołnierza, który bezimiennie, bez oczekiwania na pomnik, oddaje życie za coś większego niż on sam – za prawo do bycia Polakiem, do mówienia własnym językiem, do wolności. Sto lat temu – 2 listopada 1925 roku – w arkadach Pałacu Saskiego oddano mu hołd. Dziś spotykamy się tu, by powiedzieć, że ta pamięć wciąż płonie, choć historia wielokrotnie próbowała ją zgasić. Dlatego politykę historyczną i politykę pamięci traktuję nie jako administracyjne zadanie, lecz jako obowiązek wobec tych, którzy byli przed nami, i tych, którzy przyjdą po nas. Wspólnie z Muzeum Historii Polski wskazaliśmy pięć kierunków, które nadają tej polityce sens: koordynację działań, wspieranie postaw obywatelskich, dialog, międzynarodowość i poszerzenie pola pamięci. Bo pamięć to nie zbiór dat – to wspólna rozmowa o tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy – mówiła Marta Cienkowska, minister kultury i dziedzictwa narodowego podczas zapowiedzi akcji na pl. Piłsudskiego w Warszawie. – Dziś historia znowu do nas przemówiła. W kwietniu tego roku odnaleziono dwie metalowe tarcze, które niegdyś zdobiły okratowanie Grobu Nieznanego Żołnierza – awers i rewers krzyża Virtuti Militari, symbol najwyższego męstwa. Te tarcze nie są tylko zabytkiem. To znak, że pamięć potrafi wracać, że przetrwała w nas, mimo burz, mimo prób zapomnienia. Dlatego dziś rozpoczynamy, wspólnie z Muzeum Historii Polski, ogólnopolską akcję „Płomień pamięci”. Ten płomień przeniesiemy w ręce młodych ludzi – uczennic i uczniów z całego kraju, którzy będą odkrywać, badać i opowiadać historię miejsc pamięci w swoich miejscowościach. Bo to oni będą dalej nieść ogień, który zapłonął tu, sto lat temu – dodała.
– Akcja Płomień Pamięci ma być akcją angażującą wszystkich Polaków bez względu na to skąd pochodzą, gdzie mieszkają, jakie mają poglądy. Chcemy zaangażować do tej akcji wszystkich młodych ludzi, ale może wziąć w niej udział każdy i 2 listopada, a także w kolejnych dniach uczcić pamięć wszystkich bezimiennych bohaterów, bo groby nieznanych żołnierzy znajdują się we wszystkich miejscowościach naszego kraju. Chcemy je zmapować, chcemy je poznać i chcemy, żeby młodzi ludzie w sposób szczególny – także w swoim miejscu zamieszkania – odnaleźli takie miejsca pamięci i złożyli hołd wszystkim tym, którzy walczyli o naszą wolność i niepodległość – powiedział wiceminister Maciej Wróbel.
– To nie przypadek, że Grób Nieznanego Żołnierza odsłonięto 2 listopada. Pokolenie naszych pradziadków doskonale rozumiało, że nowe opowieści, nowe mity, nowe rytuały nie mogą być tworzone w pustce, bo wtedy się nie przyjmą. Muszą organicznie, w sposób naturalny wyrastać z tego, co ludzie już znają, czują i co robią. Inicjatywa, którą był Grób Nieznanego Żołnierza w szczególny sposób wyrasta z oddolnej naturalnej siły pamięci, z potrzeby pamiętania, z opowieści o tym, że Polska nie jest gdzieś daleko, że Polska nie jest w Warszawie, że Polska to nie są politycy. Bo Polska to jesteśmy my wszyscy – powiedział Marcin Napiórkowski, dyrektor Muzeum Historii Polski.
„Płomień pamięci” to akcja społeczna mająca na celu uczczenie wyjątkowej rocznicy miejsca, które od stu lat łączy wszystkie Polki i Polaków i jednocześnie przypomnienia, że na terenie całego kraju znajduje się wiele miejsc upamiętniających żołnierzy, którzy polegli w obronie Ojczyzny.
Żeby zwrócić uwagę na tę ważną rocznicę, znicze stawiane na grobach bohaterów i pod Grobem Nieznanego Żołnierza ozdobione będą biało-czerwoną wstążką zaplecioną w charakterystyczną formę serca.
Płomień pamięci rozpali się 2 listopada w całej Polsce. Uroczystości znajdą swoją kulminację w godzinach wieczornych przed Grobem Nieznanego Żołnierza.
MKiDN (gov.pl)


