W czasie ciszy wyborczej nie wolno publikować sondaży i agitować na rzecz kandydatów. Zakaz obowiązuje również w internecie. Przypomniał o tym przewodniczący PKW, Sylwester Marciniak.
– Zgodnie z artykułem 107. Kodeksu wyborczego w dniu głosowania oraz na 24 godziny przed tym dniem prowadzenie agitacji wyborczej, w tym zwoływanie zgromadzeń, organizowanie pochodów i manifestacji, wygłaszanie przemówień oraz rozpowszechnianie materiałów wyborczych jest zabronione – mówił Sylwester Marciniak.
Za złamanie ciszy wyborczej grozi kara w wysokości nawet miliona złotych. Cisza wyborcza potrwa do zakończenia wyborów prezydenckich. Jeśli głosowanie nie zostanie wydłużone, zakończy się w niedzielę o godz. 21:00.
Do wyboru prezydenta Polski uprawnionych jest prawie 29 milionów obywateli – podał przewodniczący PKW. Poza lokalem wyborczym będzie głosowało ponad 50 tysięcy osób.
– Liczba wyborców głosujących korespondencyjnie wynosi 12 076 osób. W porównaniu do pierwszej tury – 9,5 tysiąca – przyrost jest o 30 procent. Jeżeli chodzi o liczbę wyborców głosujących przez pełnomocnika, to ta liczba wynosi 42 085 osób. W pierwszej turze ta liczba sięgała 28 tysięcy, czyli mamy przyrost blisko o 50 procent. Jeśli chodzi o liczbę wydanych zaświadczeń o prawie do głosowania, to wynosi 571 999 osób. Tu mamy przyrost o przeszło 260 tysięcy, a więc w granicach 80 procent – podał przewodniczący PKW.
W drugiej turze wyborów prezydenckich zmierzą się obywatelski kandydat popierany przez Prawo i Sprawiedliwość, Karol Nawrocki, oraz kandydat Koalicji Obywatelskiej , Rafał Trzaskowski.
RIRM


