– Zespół pałacowo-parkowy Łazienek Królewskich w Warszawie sam w sobie jest dziełem sztuki – łączącym liczne dziedziny, takie jak: rzeźba, malarstwo, teatr, architektura czy krajobraz. Jednocześnie jest to miejsce, które król Stanisław August Poniatowski wykreował jako oazę dla artystów i myślicieli. Na kolekcji łazienkowskiej swoje piętno odcisnęła jednak II wojna światowa. Zaginionych pozostaje wiele utraconych obiektów z tej kolekcji. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego stale podejmuje działania, by je odnaleźć – prowadzimy ponad 180 spraw restytucyjnych w 20 krajach na całym świeci. Dziś przekazujemy do macierzystej kolekcji akwarelę Zygmunta Vogla „Widok Łazienek od strony północnej”, której przez lata brakowało w tutejszych zbiorach. Teraz ponownie staje się elementem naszej wspólnej kultury – mówiła Hanna Wróblewska, minister kultury i dziedzictwa narodowego.
„Widok Łazienek od strony północnej” Zygmunta Vogla
Akwarela Zygmunta Vogla „Widok Łazienek od strony północnej” została nabyta w 1926 roku od Dolores „Dolly” Stanisławowej Radziwiłłowej do kolekcji Państwowych Zbiorów Sztuki. Stanowiła część wyposażenia Łazienek Królewskich, które wówczas były oddziałem Muzeum Narodowego w Warszawie. Wśród wielu prac Zygmunta Vogla z przedstawieniami warszawskich Łazienek Królewskich, jako nieliczna przedstawia Pałac na Wodzie z kierunku północnego. W 1937 roku budynek zdobiło co najmniej 8 akwarel Zygmunta Vogla. Odzyskany egzemplarz był prezentowany na ścianach głównej klatki schodowej.
Akwarela Zygmunta Vogla „Widok Łazienek od strony północnej” została odnaleziona kilka lat temu w zagranicznej kolekcji. Dzieło udało się odzyskać dzięki współpracy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Fundacją Zbiorów im. Ciechanowieckich w Zamku Królewskim w Warszawie.
Zygmunt Vogel (1764 - 1826)
Malarz, akwarelista i rysownik. W wieku 16 lat został przyjęty do Malarni Królewskiej w Warszawie, gdzie uczył się m.in. u Le Bruna i architekta Szymona Bogumiła Zuga. Miał tam również możliwość zapoznania się z pracami Bernarda Bellotta zwanego Canaletto. Fascynacja pejzażami miejskimi zapoczątkowało jego przyszłą karierę weducisty.
Młodego artystę dostrzegł sam Stanisław August Poniatowski. Zygmunt Vogel tworzył dla niego wiele pejzaży i widoków zamków, ruin, miast oraz rezydencji. Jego prace można nazwać mianem kroniki, która pozwala zapoznać się z dawnymi widokami przełomu XVIII i XIX wieku.
MKiDN (gov.pl)


