Reprezentacyjny Polski Zespoł Pieśni i Tańca „Wileńszczyzna” zaprosił w sobotę po południu na spotkanie i koncert, poświęcone pamięci założyciela i wieloletniego kierownika tego zespołu – śp. dr. Gabriela Jana Mincewicza.
Uroczystość odbyła się w Gimnazjum Inżynieryjnym im. Joachima Lelewela w Wilnie – w szkole, do której uczęszcza wielu członków tego zespołu.
Witając zebranych młodzi artyści podkreślili, że dzisiejsze spotkanie to wyraz wdzięczności założycielowi „Wileńszczyzny”, powstałej jesienią 1980 roku, co było fundamentem zachowania polskiego folkloru Ziemi Wileńskiej.
Obecnie pod kierunkiem dr Natalii Sosnowskiej i choreografów Leokadii Klukowskiej i Natalii Kowalowej, zespół kontynuuje wielopokoleniowe dzieło, popularyzując rodzimą kulturę.
„Bardzo cieszymy się, że nasze grono przez 45 lat zostaje wierne ideom pana Jana i temu, co chciał widzieć w postaci zespołu „Wileńszczyzna” – powiedziała Sosnowska. Dodała, że dzisiejsze spotkanie to również swoiste podsumowanie tego roku działalności zespołu i przymierzanie się do przyszłorocznych obchodów jubileuszu.
Podczas sobotniego koncertu na scenie wystąpiła młodzież zespołu oraz najmłodsi jego członkowie, w wieku przedszkolnym, dopiero rozpoczynający przygodę z folklorem. Oprócz tańców i piosenek młodzi artyści przygotowali też prezentację multimedialną o historii i założycielu zespołu. Należy podkreślić, że podstawą repertuaru „Wileńszczyzny” jest foklor wileński, który podczas wypraw etnograficznych wraz z zespolakami Mincewicz zbierał po wsiach podwileńskich i przywracał do życia w formie artystycznych opracowań muzycznych. Bo wierzył, że folklor Ziemi Wileńskiej jest skarbem, którzy trzeba chronić i pielęgnować. Dla zespołu skomponował też kilka własnych uworów, takich jak „Echo wileńskich zaułków”, „Ojcowizna”, „W każdym sercu”, a najsłynniejszą z nich piosenkę „Wileńszczyzny drogi kraj”, będącą hymnem Polaków Ziemi Wileńskiej, zaśpiewano wspólnie na zakończenie dzisiejszego koncertu.
Wśród gości uroczystości był Konsul Generalny RP na Litwie Dariusz Wiśniewski i prof. Romuald Brazis, wieloletni przyjaciel zespołu „Wileńszczyzna”.
Pan Romuald powiedział, że miał szczęście osobiście poznać Gabriela Jana Mincewicza i jego „wielką pracę, wielkie serce i wielkie zaangażowanie w kształceniu młodzieży”. „Cieszę się, że jego dzieło nadal żyje” – mówił prof. Brazis, życząc zespołowi pomyślności w dalszych poczynaniach.
„Jesteście odpowiedzią na pytanie, które czasem słyszałem w czasie roku pobytu na Wileńszczyźnie, czy istnieje folklor Wileńszczyzny. Bo są tacy, którzy wątpią, że coś takiego istanieje, a wy jesteście najlepszym dowodem na to, że oczywiście istnieje. I tak jak bardzo różne zespoły, czy tu, na Wileńszczyźnie, na Litwie, czy gdzieś indziej za granicami Polski, większą część swego repertuaru kształtują w oparciu o pieśni, tańce z Polski, tak myślę, że wasza specyfika i dziedzictwo, które otrzymaliście od swoich babć, rodziców, a także dzięki pracy pana dr. Mincewicza, waszego maestro, to jest wasza siła i moc” – powiedział konsul, zwracając się do młodzieży, zrzeszonej w zespole „Wileńszczyzna”.
Po koncercie w kościele św. Piotra i Pawła została odprawiona Msza św. w intencji Gabriela Jana Mincewicza, podczas której śpiewał chór zespołu „Wileńszczyzna”.
7 grudnia tego roku mija dziewiąta rocznica odejścia do Pana Gabriela Jana Mincewicza. Był osobą wszechstronną. Oprócz działalności na rzecz polskiej kultury i kierowania zespołem „Wileńszczyzna”, zasłużył się też na niwie polskiej oświaty na Litwie. Był teologiem, posłem na Sejm RL, wieloletnim wicemerem Samorządu Rejonu Wileńskiego.
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
-
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
© L24.lt (Fot. Iwona Klimaszewska)
http://l24.lt/pl/kultura-pl/item/424248-spiewem-i-tancem-uczcili-pamiec-o-gabrielu-janie-mincewiczu#sigProGalleria1e963d5000



Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.