Dochodzenie przygotowawcze prowadzi Biuro Policji Kryminalnej Litwy we współpracy z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych, Ministerstwem Sprawiedliwości, Ministerstwem Gospodarki i Innowacji, innymi instytucjami oraz Departamentem Bezpieczeństwa Państwa.
Dochodzenie wszczęto w związku z doniesieniami o potencjalnie nielegalnej działalności osób trzecich związanej z państwowym rejestrem danych.
„Dostępne obecnie dane zawarte w materiałach dochodzeniowych pozwalają nam zasadnie założyć, że szereg nielegalnych połączeń i prób połączeń z rejestrami danych zarządzanymi przez państwowe przedsiębiorstwo, Centrum Rejestrów, zostało dokonanych z zagranicy i za pośrednictwem systemów administrowanych przez inne instytucje. Szacuje się, że łącznie ponad 600 tys. zapisów z rejestrów zostało nielegalnie skopiowanych” – oświadczyła prokuratura.
Jak wynika z dochodzenia, głównym celem tych działań przestępczych były dane z rejestrów nieruchomości i osób prawnych, udostępniane zainteresowanym podmiotom odpłatnie, zgodnie z ustalonymi procedurami. Po ustaleniu wszystkich okoliczności faktycznych niezbędnych do oceny, oszacowana zostanie również szkoda poniesiona przez administratora danych, która, według wstępnych szacunków, wynosi co najmniej 111 tys. euro.
W odpowiedzi na incydent instytucje natychmiast wdrożyły dodatkowe środki cyberbezpieczeństwa – zablokowano konta użytkowników, do których dane miały być przekazywane, a dostęp do nich ograniczono do aktualizacji danych.
Zważywszy na to, że udostępnienie jakichkolwiek bardziej szczegółowych informacji w tym momencie mogłoby naruszyć interesy bezpieczeństwa narodowego i cele postępowania przygotowawczego, prokuratura zaznacza, że główne fakty i ustalenia śledztwa zostaną upublicznione tak szybko, jak będzie to możliwe.


