Barszcz Sosnowskiego i nawłocie kanadyjska oraz olbrzymia będą niszczone nie tylko na gruntach państwowych, ale także na działkach prywatnych – nie będzie to nic kosztować mieszkańców. Mieszkańcy muszą jednak wyrazić na to zgodę.
Wymagana zgoda właścicieli
Od początku stycznia do właścicieli wybranych działek prywatnych wysyłane są pisma informujące o wykrytych na ich działkach gatunkach inwazyjnych. Do pisma dołączono zgodę na niszczenie gatunków inwazyjnych na działce.
Jeśli działka ma kilku właścicieli, wymagana jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. Zgoda wymagana jest również od właścicieli domów wielomieszkaniowych, wybudowanych na gruntach prywatnych. Wypełnioną i podpisaną zgodę można:
- zeskanować lub sfotografować i przesłać e-mailem na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.; Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.;">
- złożyć za pośrednictwem strony internetowej paslaugos.vilnius.lt (usługa „Dėl invazinių rūšių naikinimo privačiame sklype”);
- przynieść bezpośrednio do Samorządu m. Wilna (Konstitucijos pr. 3, Wilno), zwracając się do Wydziału Obsługi Klienta (pierwsze piętro).
Wspólne działanie
Gatunki inwazyjne nie uznają granic działek, dlatego skuteczna walka jest możliwa tylko poprzez wspólne działanie. Właściciele działek są odpowiedzialni za ich utrzymanie, ale samorząd, uczestnicząc w Programie Rozwoju Ochrony Środowiska i Zarządzania Zmianą Klimatu Ministerstwa Środowiska, może przyjść z pomocą.
„Jeśli gatunki inwazyjne zostaną zniszczone tylko na ziemi państwowej, a na działkach prywatnych – nie, to bardzo szybko się rozprzestrzenią. Ponadto niektóre z nich, na przykład barszcz Sosnowskiego, stanowią zagrożenie dla zdrowia ludzi i mogą powodować poważne oparzenia skóry. Dlatego musimy wspólnie walczyć z tym problemem” – mówi Gintautas Runovičius, kierownik Wydziału Środowiska Miejskiego Samorządu m. Wilna.
Prace te nie będą kosztować prywatnych właścicieli gruntów, a ich rezultatem będzie zachowanie bioróżnorodności w mieście, bezpieczniejsze i bardziej uporządkowane środowisko.
Jak będą zwalczane gatunki inwazyjne?
Barszcz Sosnowskiego zostanie wyeliminowany w 171 wybranych miejscach o łącznej powierzchni 101,59 ha. Większość tych roślin znaleziono na obrzeżach Wilna – w dzielnicach Zameczek, Fabianiszki i Poszyłajcie. Występują one również w Nowej Wilejce, Werkach, na Antokolu, a w mniejszych ilościach – w Ponarach i na Nowym Świecie.
Barszcz Sosnowskiego zostanie wyeliminowany kompleksowo – rośliny będą wykopywane, poddawane działaniu herbicydów i koszone. Wybrane metody nie będą szkodliwe dla środowiska.
Nawłoć kanadyjska i olbrzymia będzie niszczona w 28 wybranych miejscach, głównie w dzielnicach Poszyłajcie i Fabianiszki. W zależności od lokalizacji i rozprzestrzenienie roślin, stosowane będą różne metody, od kopania i koszenia po stosowanie herbicydów.
Ślinik luzytański, nazywany też ślimakiem hiszpańskim, będą zwalczane wyłącznie na gruntach państwowych, a mieszkańcy są zachęcani do walki z nimi na własnych działkach. W przygotowanym planie można znaleźć przydatne informacje opracowane przez naukowców na temat sposobów zwalczania tych inwazyjnych ślimaków.
W ciągu najbliższych pięciu lat na zwalczanie gatunków inwazyjnych planuje się przeznaczyć 900 tysięcy euro.
Więcej informacji na temat zwalczania gatunków inwazyjnych w Wilnie i przygotowanych planów działań można znaleźć tutaj.
Na podst. vilnius.lt


