Udział w rywalizacji wzięło ponad 300 najlepszych młodych talentów AI ze świata. W zawodach stanęli przedstawiciele z 61 krajów, w tym również Chin i Stanów Zjednoczonych, gdzie wydatki na sztuczną inteligencję sięgają miliardów dolarów. Mimo to zwycięzcą olimpiady został Polak.
Krzysztof Rojek to samouk. Własną przygodę ze sztuczną inteligencją rozpoczął samodzielnie i zrobił to zaledwie trzy lata temu. Nie miał nauczyciela i do wszystkiego dochodził poprzez praktykę. Tworzył modele oraz implementował algorytmy w zasadzie od zera.
na podst. interia.pl


