Łotwa wprowadziła pobór dla mężczyzn w 2023 r. i zwiększyła wydatki na obronę do 4 proc. PKB kraju.
Łotewski przywódca przypomniał, że zarówno jego kraj, jak i sąsiednie Litwa i Estonia, są "papierkiem lakmusowym NATO" i dlatego wezwał Sojuszników do "zwiększenia obecności w tych krajach graniczących z Rosją wobec ciągle rosnącego zagrożenia".
W miniony piątek minister obrony RP Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił, że w Polsce nie zostanie wprowadzony obowiązkowy pobór do wojska. Podkreślił to odnośnie niedawnej wypowiedzi Donalda Tuska, który zapowiedział powszechne szkolenie wojskowe.


