Pogrzeb ppłk. Franciszka Kornickiego – bohatera Bitwy o Anglię

2017-12-01, 11:39
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Podpułkownik Franciszek Kornicki, pilot Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii, m.in. legendarnego Dywizjonu 303 oraz dowódca Dywizjonów 308 i 317, spoczął w czwartek na cmentarzu Northwood na przedmieściach Londynu. Był ostatnim żyjącym dowódcą polskiego dywizjonu z okresu II wojny światowej.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęło nabożeństwo w kościele św. Michała w Worthing (hrabstwo West Sussex). Zakończyła je ceremonia na cmentarzu Northwood, jednej z dwóch najsłynniejszych – obok cmentarza w Newark-on-Trent – nekropolii Polskich Sił Powietrznych. Bohatera Bitwy o Anglię pożegnali m.in. ambasador RP w Wielkiej Brytanii Arkady Rzegocki oraz prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Jarosław Szarek. W pogrzebie uczestniczyła także delegacja wojskowa z Polski.

Franciszek Kornicki zmarł 16 listopada 2017 r. w Worthing, w wieku 100 lat. W grudniu obchodziłby swoje 101. urodziny. Dwa miesiące przed śmiercią, we wrześniu, zwyciężył w plebiscycie Muzeum Królewskich Sił Powietrznych (RAF) i dziennika „The Telegraph” na bohatera wystawy na 100-lecie RAF, przypadające w 2018 r. Dzięki mobilizacji Polaków z całego świata zdobył ponad 320 tysięcy głosów. To szesnaście razy więcej niż zsumowany rezultat jego dziesięciorga rywali (ppłk Kornicki otrzymał 60 razy więcej głosów niż najlepszy Brytyjczyk). W efekcie podczas przyszłorocznej wystawy specjalnej z okazji stulecia brytyjskich sił powietrznych, w muzeum stanie makieta z podobizną polskiego pilota.

Kornicki przyszedł na świat 18 grudnia 1916 r. w Wereszynie. Ukończył Szkołę Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie, z której dołączył do 162 Eskadry Myśliwskiej w III Dywizjonie Myśliwskim 6 Pułku Lotniczego Wojska Polskiego.

Wziął udział w kampanii polskiej 1939 r., broniąc polskiego nieba jako pilot Armii „Łódź”. Służył w 162. Eskadrze Myśliwskiej. Po ataku ZSRS na Polskę został ewakuowany do Rumunii, skąd przedostał się do Francji. Tam przeszedł dalsze szkolenia na maszynach bojowych, a w czerwcu 1940 r. odpłynął do Wielkiej Brytanii, gdzie latał m.in. w legendarnym Dywizjonie 303. Służył ponadto w dywizjonach 307 i 315, był też dowódcą dywizjonów 308 i 317 – na czele tego pierwszego stanął jako najmłodszy pilot Polskich Sił Powietrznych (w 1943 r.). „Biliśmy się o samoloty, żeby móc latać” – tak po latach wspominał chęć walki z Niemcami.

Po wojnie ppłk Kornicki ukończył kurs chemii na politechnice w Nottingham; wciąż jednak służył w RAF, aż do przejścia na emeryturę w 1972 r. Aktywnie działał na rzecz brytyjskiej Polonii.

Franciszek Kornicki został uhonorowany m.in. Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, trzykrotnie Krzyżem Walecznych, a także Złotym Medalem „Za zasługi dla obronności kraju”.

IPN upamiętnił ppłk. Kornickiego wydaniem jego wspomnień pt. „Zmagania. Autobiografia dowódcy dywizjonu myśliwskiego”.

Na podst. ipn.gov.pl

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Czwartek, 25 czerwca 2026

    Mt 7, 21-29

    Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

    Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie każdy, kto mówi do Mnie: «Panie! Panie!», wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz tylko ten, kto pełni wolę mojego Ojca, który jest w niebie. W owym dniu wielu powie Mi: «Panie! Panie! Czyż nie prorokowaliśmy w imię Twoje? W Twoje imię wyrzucaliśmy demony i w Twoje imię dokonaliśmy wielu niezwykłych czynów». A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem! Odejdźcie ode Mnie wy, którzy postępujecie niegodziwie. Każdy, kto słucha tych moich słów i wprowadza je w czyn, jest podobny do człowieka rozsądnego, który zbudował dom na skale. Spadł ulewny deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się silne wiatry i uderzyły w ten dom. Ale on nie runął, bo zbudowany był na skale. Każdy, kto słucha tych moich słów, ale nie wprowadza ich w czyn, podobny jest do człowieka głupiego, który dom zbudował na piasku. Spadł ulewny deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się silne wiatry i uderzyły w ten dom, a on się zawalił. I upadek jego był wielki”. Gdy Jezus skończył przemawiać, tłumy zdumiewały się Jego nauką. W Jego mowie była bowiem niezwykła moc, jakiej nie posiadali ich nauczyciele Pisma.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24