We Włoszech odsłonięto tablicę poświęconą Cichociemnym i lotnikom

2016-11-25, 10:53
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Tablicę, poświęconą Cichociemnym oraz polskim i alianckim lotnikom startującym z tej bazy do okupowanego kraju, odsłonięto 24 listopada br. w Bazie Lotniczej w Brindisi we Włoszech.

W uroczystości, objętej honorowym patronatem wicepremiera, ministra kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotra Glińskiego, uczestniczyli: kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk, dowódca JW GROM płk Robert Kopacki oraz prezes Fundacji im. Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej Bogdan Rowiński. Przybyły także rodziny cichociemnych, żołnierze Jednostki Wojskowej GROM, a także przedstawiciele Bazy Lotniczej w Brindisi. Podczas uroczystości odczytany został list wicepremiera Piotra Glińskiego, a także list Ambasadora RP we Włoszech dr. Tomasza Orłowskiego.

Przeloty do kraju z Bazy Lotniczej w Brindisi miały miejsce w okresie od 15 grudnia 1943 do 28 grudnia 1944. Przeprowadzała je polska 1586 Eskadra Specjalnego Przeznaczenia oraz 148 szwadron RAF. W okresie powstania warszawskiego dokonywano zrzutów nad walczącą Warszawę, w czym uczestniczył również 178 dywizjon RAF oraz 31 i 34 południowoafrykańskie dywizjony SAAF, a także samoloty amerykańskiej 3. Dywizji Bombowej startujące z Wielkiej Brytanii. W pobliskiej Ostuni zorganizowano ośrodek szkoleniowy. Z bazy w Brindisi odleciała ponad połowa spośród zrzuconych do Polski Cichociemnych.

Na podst. mkidn.gov.pl

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Środa, 24 czerwca 2026 

    Narodzenie św. Jana Chrzciciela, uroczystość

    Łk 1, 57-66. 80

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy sąsiedzi i krewni dowiedzieli się, że Pan okazał jej wielkie miłosierdzie, cieszyli się razem z nią. Przyszli ósmego dnia, aby obrzezać chłopca i nadać mu imię jego ojca Zachariasza. Lecz jego matka powiedziała: „Nic podobnego! Będzie miał na imię Jan”. Oni przekonywali ją: „Przecież nie ma nikogo w twojej rodzinie, kto by miał takie imię”. Za pomocą znaków pytali więc jego ojca, jak chce go nazwać. A on poprosił o tabliczkę i napisał: „Na imię mu Jan”. Wtedy zdumieli się wszyscy. I natychmiast otworzyły się jego usta, odzyskał mowę i wielbił Boga. Lęk padł na wszystkich ich sąsiadów. Po całej górskiej krainie Judei opowiadano o tym wszystkim, co się wydarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, zastanawiali się i pytali: „Kimże będzie ten chłopiec?”. Bo rzeczywiście ręka Pana była z nim. Chłopiec rósł i wzmacniał się duchowo. Przebywał na pustkowiu aż do czasu wystąpienia przed Izraelem.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24