Rosyjski opozycjonista: Będę kandydował na mera Moskwy

2013-07-20, 11:15
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny ogłosił, że utrzymuje swoją kandydaturę w wyborach na mera Moskwy, które odbędą się 8 września.

Poinformował o tym tuż po powrocie do stolicy Rosji z Kirowa, gdzie w piątek został warunkowo zwolniony z aresztu.

- Będziemy kandydować i zwyciężymy - oświadczył Nawalny, zwracając się do swoich zwolenników, którzy powitali go na moskiewskim dworcu Jarosławskim.

- Razem stanowimy potężną siłę i cieszę się, zaczęliśmy sobie z tego zdawać sprawę - mówił 37-latek, który do Moskwy dotarł w sobotę rano nocnym pociągiem z żoną Julią.

W czwartek opozycjonista został skazany przez sąd w oddalonym o 900 km od stolicy Kirowie na pięć lat kolonii karnej za spowodowanie strat w państwowej spółce. Jednak w piątek, po 23 godzinach w areszcie, został warunkowo zwolniony w oczekiwaniu na apelację.

Według agencji Reutera warunkowe uwolnienie opozycjonisty ma na celu uspokojenie nastrojów wśród jego stronników. Przeciwko czwartkowemu wyrokowi wieczorem odbywały się liczne demonstracje. W Moskwie i Petersburgu zatrzymywano stronników Nawalnego. Wyrok był krytykowany przez UE i USA.

Na wolność wyszedł też domniemany współpracownik Nawalnego, Piotr Oficerow, który został skazany na cztery lata więzienia. Nawalny i Oficerow zostali objęci zakazem podróży.

W środę, na dzień przed wyrokiem w procesie o spowodowanie szkód w spółce Kirowles, Nawalny został oficjalnie zarejestrowany jako kandydat we wrześniowych wyborach na mera Moskwy. Zmierzy się wówczas ze wspieranym przez Kreml dotychczasowym merem Siergiejem Sobianinem.

Nawalny to adwokat walczący z korupcją, znany bloger i jeden z przywódców protestów z 2011 i 2012 roku przeciwko fałszerstwom przy urnach wyborczych i powrotowi Władimira Putina na Kreml.

PAP

www.l24.lt 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Sobota, 13 czerwca 2026 

    Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie

    Łk 2, 41-51

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24