NKVC zaznacza, że według informacji przekazanych przez litewskie siły zbrojne, radary nie zarejestrowały drona.
Szef NKVC Vilmantas Vitkauskas powiedział w poniedziałek w radiu LRT, że na terytorium Litwy najprawdopodobniej rozbił się ukraiński dron. Dodał również, że obecnie nie ma dowodów na to, że mógł on przenosić ładunki wybuchowe.
W poniedziałek prezydent Gitanas Nausėda omówi sytuację z ministrem obrony narodowej Robertsem Kaunasem.
na podst. ELTA



Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.