Dla porównania w ubiegłym roku, w tym samym okresie, zapotrzebowanie na siłę roboczą wzrosło o 25,1 proc., a w 2024 roku – o 12,7 proc.
„Na rynku pracy obserwujemy znacznie więcej pozytywnych sygnałów – intensywniejsze niż zwykle wiosenne poszukiwania pracowników – pracodawcy publikują najwięcej ofert pracy od pół roku, liczba zatrudnionych rośnie. Wzrost zatrudnienia powoduje spadek bezrobocia rejestrowanego – to typowe zmiany na początku wiosny” – powiedziała cytowana w komunikacie Jurgita Zemblytė, kierowniczka Wydziału Monitoringu i Analiz Służby Zatrudnienia.
Zapotrzebowanie na pracowników wzrosło we wszystkich sektorach, a szczególnie w budownictwie, hotelarstwie i gastronomii oraz rolnictwie, gdzie liczba ofert pracy była dwukrotnie wyższa niż miesiąc wcześniej. Jednak wiodącą branżą pozostaje sektor produkcyjny – tutaj 800 pracodawców zarejestrowało 3,1 tys. wakatów. Oferty pracy w firmach produkcyjnych stanowiły 20 proc.
Według Zemblytė, większa niż zwykle aktywność na rynku pracy spowodowana jest nie tylko sezonowością, ale także chłodnym styczniem i lutym.
„Z powodu warunków pogodowych w niektórych sektorach, zwłaszcza związanych z pracą na świeżym powietrzu i sezonowością, poszukiwania pracowników przesunęły się na marzec. W zeszłym miesiącu, gdy pojawiły się sprzyjające warunki, zapotrzebowanie na siłę roboczą wzrosło najbardziej od sześciu miesięcy” – podkreśliła specjalista Służby Zatrudnienia.
W marcu wskaźnik bezrobocia spadł o 0,5 punktu procentowego i 1 kwietnia wynosił 8,5 proc. Liczba osób bez pracy zmniejszyła się o 8,4 tys. i wyniosła 153,3 tys.
Stopa bezrobocia spadła we wszystkich grupach wiekowych – wśród mężczyzn, kobiet, osób młodych i osób powyżej 50. roku życia.
Liczba bezrobotnych zmniejszyła się też we wszystkich samorządach. 1 kwietnia najmniejsza stopa bezrobocia była w Neryndze (3,7 proc.), Birsztanach (5,6 proc.), Szawlach i rejonie szyłelskim (po 6,6 proc.) orazi rejonie janiskim (6,7 proc.). Największe bezrobocie jest w rejonie oniksztyńskim (12,1 proc.), rejonie ignalińskim (11,9 proc.), Kalwarii (11,7 proc.), rejonie rosieńskim (11,5 proc.) i rejonie jezioroskim (11,3 proc.).


