Pierwszym przystankiem na wycieczkowo-pielgrzymkowym szlaku była Powiewiórka. Tam pielgrzymi zwiedzili kościół św. Kazimierza, znany z faktu ochrzczenia Józefa Piłsudskiego. Doglądająca świątynię p. Apolonia Petuchowa zapoznała przybyłych z historią kościoła.
W miejscu chrztu i urodzin Marszałka
Kościół św. Kazimierza ufundowany został w 1774 r. przez właścicieli majątku Sorokpol Leona i Gertrudy Soroków. Pierwszym znanym z nazwiska proboszczem był ksiądz Adam Szotkowski, który pozostawił po sobie opis parafii sporządzony w 1784 r. W kościele są obrazy św. Franciszka i św. Antoniego odrestaurowane dzięki Muzeum Sztuki Sakralnej. Na chórze zawieszona jest ozdobna tablica ufundowana przez parafian w 1927 r. z napisem: „Kościół Sorokpolski, miejsce chrztu Marszałka Józefa Piłsudskiego, Wodza Narodu, od synów tej ziemi”. Niezwykle cenną pamiątką stanowi umieszczona w szklanej gablocie srebrna chrzcielnica, kopia wpisu do ksiąg metrykalnych oraz tablica upamiętniająca chrzest Józefa Piłsudskiego. Został on ochrzczony 15 grudnia 1867 r. przez księdza Tomasza Wolińskiego, którego grób znajduje się na pobliskim cmentarzu.
Dalej trasa prowadziła do Zułowa – miejsca urodzin Józefa Piłsudskiego i jego rodzeństwa. Tam przy kamieniu pamiątkowym złożyli biało-czerwone kwiaty, zapalili znicze, zaśpiewali hymn Polski. Oglądali potężny dąb, zasadzony 10 października 1937 r. przez Prezydenta RP Ignacego Mościckiego w miejscu spalonego dworu w 1874 r., ściślej – kolebki przyszłego Marszałka Polski. Obejrzeli Aleję Pamięci Narodowej upamiętniającą wielkie postacie i ważne wydarzenia w historii Polski zasadzonymi dąbkami i stelami.
U proboszcza w Duksztach
Następnym celem tej wycieczki-pielgrzymki były Dukszty w rej. ignalińskim. W tym miasteczku wznosi się kościół pw. św. Stanisława Kostki. Do świątyni właśnie, po przywitaniu się z proboszczem księdzem Vytautasem Pūkasem, pątnicy skierowali swe kroki. Ks. Pūkas krótko opowiedział o kościele. Został on zbudowany w 1936 r. przez księdza Vytautasa Petrasa Stupkiewicza, a konsekrował go arcybiskup Romuald Jałbrzykowski. Grób zmarłego w 1944 r. ks. Stupkiewicza znajduje się przy kościele. Cenną pamiątką, jak mówił proboszcz jest obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem Jezus w srebrno-złocistej szacie, wyniesiony ze zniszczonego w wyniku pożaru po wojnie kościoła w St. Duksztach przez p. Brazilienė, która według słów kapłana żyła ponad 100 lat. Wysoko na ścianach po lewej i prawej stronie umieszczone są obrazy świętych: Kazimierza, Stanisława Kostki, Antoniego Padewskiego, Magdaleny i in. Nad głównym ołtarzem widnieje „Ostatnia Wieczerza“, nad chórem – obraz Trzech Króli składających dary nowonarodzonemu Jezusowi, a przy wejściu malowidło przedstawiające Jezusa z dziećmi.
Nie mogło zabraknąć – tak jak i w kościele w Powiewiórce – krótkiego pacierza przybyłych pielgrzymów, których ks. Vytautas pobłogosławił. Miłym akcentem było wręczenie przez Stanisława Łabowicza w imieniu pielgrzymów obrazu MB Wspomożycielki Wiernych jako prezentu dla ks. Vytautasa Pūkasa. Warto przypomnieć, że ks. Vytautas niejednokrotnie uczestniczył, jako opiekun duchowy, w pielgrzymkach do sanktuariów w Polsce i Europy, organizowanych przez Stanisława Łabowicza.
Ks. Pūkas zaprosił pątników z Wileńszczyzny do plebanii, gdzie zostali poczęstowani kawą i herbatą oraz smakowitym sękaczem. Przed odjazdem w dalszą drogę na pożegnanie dla gościnnego kapłana zaśpiewano pieśń „Barka” oraz udzielono mu przez wyciągnięte ręce i modlitwę błogosławieństwa.
U Braci Tyberiadzkich
Z Dukszt autokar jechał do wsi Bałtryszki w rej. jezioroskim – siedziby Braci Tyberiadzkich. Podczas drogi odmawiano różaniec.
Bractwo Tyberiadzkie zostało założone w Belgii w 1982 r. przez o. Marco Pireta. Jest to wspólnota zakonna, której duchowość opiera się na nauce św. Franciszka z Asyżu i św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Bracia Tyberiadzcy żyją w prostocie i z pracy. Noszą niebieskie habity przepasane skórzanym pasem, a na piersi mają zawieszony drewniany krzyżyk. Pierwsza misja Braci Tyberiadzkich na Litwę miała miejsce w 1991 r. W 2001 r. do wsi Bałtryszki przybyło czterech braci, którzy zadomowili się tu na stale. Ich staraniem w 2007 r. została zrekonstruowana plebania, która służyła jako miejsce zakwaterowania dla obozowiczów i pielgrzymów. W 2012 r. został odrestaurowany parafialny kościół św. Kazimierza, wzniesiono też przy świątyni dzwonnicę, a w 2014 r. odrestaurowano budynek byłej szkoły. Bracia Tyberiadzcy w Bałtryszkach prowadzą obozy z rekolekcjami dla dzieci, młodzieży, rodzin, osób borykających się z różnymi problemami: narkomanią, alkoholizmem, depresją... Utrzymują się z ofiar wiernych, pracy rąk własnych, m.in. sadzą ziemniaki, a gdy bywa nadmiar, skupują je kupcy. Mają też sad. Z nielicznymi mieszkańcami wsi czasami wymieniają się produktami żywnościowymi na barter. Jako rolnicy mogą korzystać z dotacji pieniężnych Unii Europejskiej.
Obecnie w Bałtryszkach mieszka 8 braci z Belgii, Francji, Litwy, Łotwy. Wyuczyli się języka litewskiego, w którym sprawują nabożeństwa i przy pomocy którego porozumiewają się z mieszkańcami wsi i przybyłymi do nich pielgrzymami i wycieczkowiczami i prowadzą rekolekcje.
Po przybyciu do Bałtryszek pielgrzymi z Wileńszczyzny udali się do kościoła św. Kazimierza. To drewniana świątynia w stylu zakopiańskim zbudowana w 1920 r. , ufundowana przez rodzinę Zawadzkich. Uwagę przykuwa oryginalny ołtarz w postaci łodzi, a pod nim rozsypane zboże. Nad ołtarzem wznosi się tzw. Krzyż św. Damiana – symbol franciszkańskiej duchowości. Po lewej stronieumieszczony jest obraz Matki Boskiej Ostrobramskiej z wotami, które są świadectwem uzdrowień duchowych osób uczestniczących tu w rekolekcjach. Po prawej – obraz św. Franciszka stojącego przed ukrzyżowanym Chrystusem i otrzymującego stygmaty.
Zanim rozpoczęła się Msza św. s. Nijola Mazur odczytała intencje pielgrzymów, zapisane w trakcie drogi. Mszę św. celebrował o. Fryderikas, a śpiewem w języku łacińskim uświetnił b. Ivanas. Rozbrzmiewały też polskie pieśni religijne, śpiewane przez pątników. Po Mszy św. przygotowano agapę – posiłek chrześcijan, na który zaproszono braci Fryderikasa i Ivanasa. Stoły wręcz łamały się od różnych nęcących węch potraw. Apetyt dopisywał... Można było porozmawiać, zapytać u braci o różne rzeczy.
Nad jeziorem Ilgis koło Imbrodzia
Po serdecznym pożegnaniu się z braćmi Fryderikasem i Ivanasem autokar z skierował się w stronę Imbrodzia nad jezioro Ilgis – miejsca objawienia Matki Bożej. W trakcie jazdy Stanisław Łabowicz opowiedział o objawieniu. Jak mówił wieczorem 30 czerwca 1967 r. 15-letni Juozas Kriauklys i jego przyrodnia siostra 16-letnia Albina Skvarčinskaitė wracali motocyklem z tańców. Zbliżając się do jeziora Ilgis zauważyli nad wodą jasne światło. Gdy podjechali bliżej, zobaczyli na drewnianej kładce piękną młodą kobietę ubraną w długą białą sukienkę. Jej włosy lśniły w blasku światła. Przestraszeni tym widokiem młodzi ludzie próbowali odjechać, ale nie mogli uruchomić silnika motocykla. Po chwili udało się im to zrobić i odjechali do domu. Albina jeszcze tej samej nocy we śnie zobaczyła tę samą postać co i nad jeziorem. Utwierdziło to ją i jej brata w przekonaniu, że widzieli Matkę Bożą. Szybko wieść o objawieniu rozeszła się wśród mieszkańców Imbrodzia i okolic. Z czasem to miejsce stało się celem pielgrzymek. Ludzie tu przyjeżdżają, modlą się, przynoszą kwiaty i czerpią wodę z jeziora, której przypisuje się właściwości lecznicze.
Nad brzegiem jeziora stoi kaplica, wzniesiona na pamiątkę tamtego cudownego wydarzenia. Co roku, 30 czerwca, w rocznice objawień odbywają się uroczyste nabożeństwa. W miejscu objawienia w wodzie stoi statua Matki Bożej z zawieszonymi na jej rękach różańcami, tuż obok niej krzyże z niezliczoną ilością różańców, nieco dalej kamienny statua Maryi. Z upływem czasu nad jeziorem wyrósł las krzyży różnych rozmiarów – zapewne jako świadectwo modlitewnych próśb i otrzymanych łask przybywających tam wiernych.
Pielgrzymi z Wileńszczyzny obmywali twarze wodą z jeziora, niektórzy zdejmowali obuwie, by podejść do stojącej w wodzie figury Matki Bożej, dotknąć ją ręką i pomodlić się. Na zakończenie pielgrzymki s. Nijola zaintonowała Koronkę do Bożego Miłosierdzia.
Jak świadczy tablica umieszczona wśród krzyży nad brzegiem jeziora Ilgis na Litwie jest 31 miejsc objawień Matki Bożej. Stanisław Łabowicz zapowiedział, że chce w przyszłości odwiedzić te miejsca. Trzeba życzyć, aby z pomocą Bożą udało mu się ziścić te chwalebne zamiary.
Znad jeziora Ilgis pielgrzymi, pełni wrażeń, wyruszyli w drogę powrotną.
Jan Lewicki
Fot. autor
Rota


