Jak podaje tygodnik Famille Chrétienne, w Paryżu zgłosiło się 788 osób. W roku ubiegłym było ich 672. W diecezji Meaux ochrzczonych zostanie 770 nastolatków i dorosłych (+16 proc.), w Evry 519 (+17 proc.), w Wersalu ponad 800 (+20 proc.), w Pontoise 683 (+12 proc.), w Tuluzie 450 (+25 proc.), w Montpellier 351 (+27 proc.), 264 w Rennes (+32 proc.), w Lyonie 710 (+15 proc.), w Orleanie 253 (+55 proc.), w Metz 189 (+22 proc.), w Clermont-Ferrand 128 (+30 proc.), w Cambrai 286 (+19 proc.).
Na tej podstawie można już prognozować, że w najbliższą Wielkanoc zostanie przekroczony symboliczny próg 20 tys. nowo ochrzczonych nastolatków i dorosłych. Przypomnijmy, że w roku ubiegłym do chrztu zgłosiła się rekordowa liczba 17 800 osób, o 5 tys. więcej niż rok wcześniej. Dla porównania w 2015 r. katechumenów było niespełna 4 tys.
„Jeśli zjawisko to będzie się utrzymywać, w ciągu pięciu lat doprowadzi to do prawdziwej transformacji naszych wspólnot chrześcijańskich” – przewiduje bp Benoît Bertrand, ordynariusz diecezji Pontoise w regionie paryskim. Jego zdaniem katechumenat, który do niedawna był drugorzędną posługą parafialną, stanie się centralnym punktem życia duszpasterskiego. Wiele inicjatyw będzie się koncentrować wokół nowo ochrzczonych. „To oni będą nas ewangelizować” – dodaje bp Bertrand w wywiadzie dla tygodnika diecezjalnego Paris Notre-Dame.
Jak pokazuje doświadczenie, młodzi francuscy konwertyci wykazują się zdolnością przekładania chrześcijańskiego przesłania na współczesne formy, a jednocześnie odznaczają się zamiłowaniem do liturgii i solidną prawowiernością w sprawach doktrynalnych.
na podst. "Nasz Dziennik", AB, Krzysztof Bronk, Vatican News


