„Dzisiejsza uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny przypomina nam, że ostatecznym celem człowieka jest udział w radościach nieba. Że życie nie kończy się ze śmiercią, że mamy dwa życia – jedno doczesne, krótkie, a drugie wieczne. Wniebowzięcie Maryi jest dla nas gwarancją, że i my kiedyś osiągniemy pełnię zbawienia. Tą gwarancją jest Jezus Chrystus Zmartwychwstały, który pokonał śmierć, piekło i szatana. I po to przyszedł na ten świat przez Maryję” – powiedział podczas kazania proboszcz parafii podborskiej, ksiądz Józef Aszkiełowicz.
Jak podkreślił proboszcz, Maryja jest przykładem świętego człowieka, który doskonale wykonał wolę Bożą. „Maryja była pierwszą chrześcijanką, która w sposób doskonały wypełniła Ewangelię, naśladowała Jezusa – swego Syna i Zbawcę. Została pierwszą odkupioną, dlatego po swym ziemskim życiu została z duszą i ciałem wzięta do nieba. Została wyniesiona do najwyższej chwały – mówił ks. Józef Aszkiełowicz. – Maryja jest Matką Kościoła, która rodzi nas dla nieba. Jak niegdyś kochała Jezusa, tak teraz kocha tą samą miłością każdego z nas z osobna. Jest dla nas drogowskazem do nieba, jest przykładem, jak Pan Bóg hojnie wynagradza tym, którzy mu wiernie służą. Ona stała się Królową nieba i ziemi”.
W uroczystej Mszy św. uczestniczyli księża z Polski – o. Roman Woźnica CMF oraz ks. Andrzej Laskowski.
Święto Wniebowzięcia NMP w naszej tradycji nazywane też świętem Matki Boskiej Zielnej, któremu towarzyszy tradycja poświęcenia ziół, kwiatów i kłosów zbóż, jako wdzięczność za plony ziemi.
„Dziś modlimy się i dziękujemy Bogu za plony i prośmy Matkę Boską Zielną o łaskę obfitych zbiorów i mocnego zdrowia dla gospodarzy. Prośmy Boga, żeby dał nam chleba powszedniego dzisiaj, na cały rok i na całe życie – modlił się proboszcz. – Pamiętajmy też o naszych przodkach, którzy dali nam życie i wiarę i zbudowali ten przepiękny kościół pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny”.
Zwracając się do zebranych kapłan prosił też o to, abyśmy pamiętali w modlitwie o bohaterach Bitwy Warszawskiej, którzy dokładnie 105 lat temu na przedpolach polskiej stolicy oddali życie, walcząc z bolszewikami. „Zwycięstwo nad Wisłą przyniosło wolność nie tylko dla Polski, ale i dla całej Europy. Obroniliśmy od czerwonego barbarzyństwa także Litwę. A w szczególności obronione zostało chrześcijaństwo i Kościół. Dziękujemy Panu Bogu i Maryi za „Cud nad Wisłą”, za zwycięstwo, wolność i niepodległość, za ich ofiarę” – powiedział ks. Józef Aszkiełowicz.
Parafia dziękuje wszystkim, którzy włączyli się w przygotowanie i przeprowadzenie odpustu: kapłanom, służbie liturgicznej, chórowi, osobom dbającym o wystrój świątyni i terenu oraz wszystkim parafianom i gościom.
Kościół w Podborzu to najmłodsza świątynia w rejonie solecznickim. Rok temu uroczyście obchodzono 90. rocznicę jego poświęcenia. Według źródeł historycznych, że pierwszy drewniany kościół w tej miejscowości powstał w 1921 roku, a pierwszą parafię powołano cztery lata później. W roku 1934 wzniesiono obecny murowany kościół. Poświęcił go arcybiskup metropolita wileński Romuald Jałbrzykowski.


