Urszula Ledóchowska (właśc. Julia Maria Halka-Ledóchowska) urodziła się 17 kwietnia 1865 w Loosdorfie w Austrii w wielodzietnej rodzinie hrabiowskiej. Była jednym z dziewięciorga dzieci Antoniego Augusta Ledóchowskiego (1823–1885), rotmistrza huzarów i szambelana cesarskiego, i Józefiny z d. Salis-Zizers (1831–1909).
Gdy Julia miała 18 lat, przeniosła się wraz z rodziną do Polski – do Lipnicy Dolnej koło Bochni. Trzy lata później wstąpiła do krakowskiego klasztoru urszulanek, przyjmując imię Urszula.
W 1907 r., mając błogosławieństwo papieża Piusa X, z dwiema siostrami wyjechała w świeckim stroju do pracy dydaktycznej w Petersburgu. Objęła tam kierownictwo zaniedbanego polskiego internatu i liceum św. Katarzyny. Następnie s. Urszula przeniosła się do Finlandii, gdzie otworzyła gimnazjum dla dziewcząt. Podczas I wojny światowej apostołowała w krajach skandynawskich, wygłaszając odczyty o Polsce, organizowała pomoc dla osieroconych polskich dzieci. Jednocześnie nie zaniedbywała swego zgromadzenia - rozrastał się nowicjat i dom zakonny w Szwecji. Pod koniec wojny przeniosła go do Danii, gdzie założyła również szkołę i dom opieki dla dzieci polskich.
W roku 1920 Urszula wróciła do Polski. Osiedliła się w Pniewach koło Poznania, gdzie - z myślą o pracy apostolskiej w nowych warunkach - założyła zgromadzenie Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego, zwane urszulankami szarymi. Kiedy poprosiła papieża Benedykta XV o zatwierdzenie nowego zgromadzenia, otrzymała je od razu, w dniu 7 czerwca 1920 r.
Całe życie s. Urszuli było ofiarną służbą Bogu, ludziom, Kościołowi i ojczyźnie. Wiele podróżowała, wizytowała poszczególne domy, kształtowała w siostrach ducha ewangelicznej radosnej służby. „Naszą polityką jest miłość. I dla tej polityki jesteśmy gotowe poświęcić nasze siły, nasz czas i nasze życie” – powtarzała często.
Działalność apostolska, społeczna i charytatywna Św. Urszuli Ledóchowskiej związana jest też z podwileńskim Czarnym Borem. W 1923 roku ks. prałat archidiezecji wileńskiej Karol Lubianiec zwrócił się z prośbą do niej, przebywającej wówczas w Wilnie, by zaopiekowała się ochronką w Czarnym Borze. Rok później do tej miejscowości przyjechały urszulanki na czele z siostrą Antoniną Tyszkiewicz. Objęły opiekę nad sierotami. Matka Urszula Ledóchowska przyjeżdżała do Czarnego Boru, by zobaczyć, jak siostry sobie radzą. W 1927 roku Ledóchowska założyła też szkołę zawodową dla kierowniczek internatów w Czarnym Borze. Oprócz ochronki i szkoły dla kierowniczek internatów (przekształconej potem w Szkołę Gospodarczo – Społeczną) urszulanki kierowały w latach 1927-1937 też miejscową szkołą powszechną.
W 1946 roku w ramach repatriacji siostry opuściły Czarny Bór i wyjechały do Polski.
Św. Urszula Ledóchowska zmarła 29 maja 1939 r. w Rzymie. Tam też została pochowana w domu generalnym mieszczącym się przy via del Casaletto.
Powszechnie ceniono ją i szanowano za poświęcenie dla innych (zwłaszcza dzieci) oraz pogodę ducha, którą sama uznawała za świadectwo więzi z Chrystusem.
Tuż po śmierci Urszuli Ledóchowskiej pojawiała się opinia, że „zmarła święta”. Beatyfikowana została przez papieża Jana Pawła II w 1983 roku. W 1989 r. jej zachowane od zniszczenia ciało zostało przewiezione z Rzymu do Pniew i złożone w kaplicy domu macierzystego. 18 maja 2003 roku św. Jan Paweł II ogłosił ją świętą.
Jej imię nosi polskojęzyczne gimnazjum w Czarnym Borze w rejonie wileńskim.
1 czerwca w Czarnym Borze odbędzie się Święto Rodziny i odpust ku czci św. Urszuli Ledóchowskiej (na placu przy kościele bł. ks. Michała Sopoćki w Czarnym Borze).


