Papież: Serdeczne pozdrowienie kieruję do polskich pielgrzymów

2016-11-30, 20:36
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Wszyscy wierzący są ze sobą powiązani i stanowią jedną rodzinę. Dlatego też mamy się modlić za siebie nawzajem – mówił Franciszek na audiencji ogólnej. Dziś zakończył cykl katechez jubileuszowych o uczynkach miłosierdzia, rozważając dwa ostatnie: umarłych pogrzebać oraz modlić się za żywych i umarłych.

Franciszek zauważył, że przypominanie o obowiązku grzebania umarłych może się wydawać nieco dziwne. Są jednak sytuacje, na przykład podczas trwającej także dzisiaj wojny, kiedy pochówek nie jest łatwy i wymaga nawet narażenia własnego życia. Również pogrzeb Jezusa był wielkim aktem miłosierdzia i odwagi ze strony Józefa z Arymatei, który osobiście udał się w tej sprawie do Piłata.

„Dla chrześcijan pochówek jest aktem miłosierdzia, ale także świadectwem wielkiej wiary. Składamy w grobie ciała naszych bliskich z nadzieją na ich zmartwychwstanie (por. 1 Kor 15, 1- 34). Jest to obrzęd, który nadal ma wielką wymowę i wierni głęboko go przeżywają, zwłaszcza w bieżącym miesiącu listopadzie, poświęconym szczególnie pamięci o zmarłych i modlitwie w ich intencji. Modlitwa za zmarłych to przede wszystkim wyraz wdzięczności za świadectwo pozostawione przez tych, którzy nas opuścili, i dobro, jakie wyświadczyli. Jest ona dziękczynieniem Panu za to, że nam ich dał, a także za ich miłość i przyjaźń” – powiedział Ojciec Święty.

Franciszek wskazał następnie na obowiązek wzajemnej modlitwy. Wynika on z wiary w świętych obcowanie, to znaczy z przekonania, że jako wierzący wszyscy jesteśmy ze sobą powiązani. Modlitwa ta może przybierać najróżniejszą postać. Najważniejsze, by wypływała z serca – zaznaczył Papież.

„Myślę tu szczególnie o mamach i tatach, którzy błogosławią swe dzieci rano i wieczorem. Wciąż jeszcze istnieje w niektórych rodzinach ten zwyczaj. Błogosławieństwo jest modlitwą. Myślę tu również o modlitwie za chorych, kiedy idziemy ich odwiedzić i modlimy się za nich. Jest to ciche wstawiennictwo, niekiedy ze łzami, w tak wielu trudnych sytuacjach. Wczoraj przyszedł na Mszę do Domu św. Marty pewien dobry człowiek, przedsiębiorca. Musi zamknąć swą fabrykę, bo już sobie nie radzi. I płakał ten młody człowiek, mówiąc: «Nie chcę zostawić bez pracy 50 rodzin. Mógłbym ogłosić upadłość, zabrać swoje pieniądze, ale moje serce będzie płakać przez całe życie z powodu tych 50 rodzin». Oto dobry chrześcijanin, który modli się czynami. Przyszedł na Mszę, żeby Pan mu wskazał wyjście – nie tylko dla siebie, bo dla siebie ogłosiłby upadłość – ale żeby wskazał mu wyjście dla tych 50 rodzin. Oto człowiek, który potrafi modlić się sercem i czynami. Umie modlić się za bliźnich” – mówił Ojciec Święty.

Franciszek zauważył, że istotnym elementem modlitwy musi też być dziękczynienie za wszelkie dobro, jakie przytrafia się nam i bliźnim. O znaczeniu modlitwy Papież mówił również w słowie do Polaków.

„Serdeczne pozdrowienie kieruję do polskich pielgrzymów. Bracia i siostry, w tym adwentowym czasie oczekiwania na przyjście Pana i przygotowania na spotkanie z Nim módlmy się szczególnie za siebie nawzajem, aby uczynki miłosierdzia względem ciała i względem duszy stawały się coraz bardziej stylem naszego życia. Niech ta modlitwa rozwija i umacnia naszą wzajemną miłość, i zbliża nas ku nieskończonej miłości Boga. Niech Jego błogosławieństwo stale wam towarzyszy! Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus” – powiedział Ojciec Święty.

Radio Watykańskie

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Czwartek, 25 czerwca 2026

    Mt 7, 21-29

    Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

    Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie każdy, kto mówi do Mnie: «Panie! Panie!», wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz tylko ten, kto pełni wolę mojego Ojca, który jest w niebie. W owym dniu wielu powie Mi: «Panie! Panie! Czyż nie prorokowaliśmy w imię Twoje? W Twoje imię wyrzucaliśmy demony i w Twoje imię dokonaliśmy wielu niezwykłych czynów». A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem! Odejdźcie ode Mnie wy, którzy postępujecie niegodziwie. Każdy, kto słucha tych moich słów i wprowadza je w czyn, jest podobny do człowieka rozsądnego, który zbudował dom na skale. Spadł ulewny deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się silne wiatry i uderzyły w ten dom. Ale on nie runął, bo zbudowany był na skale. Każdy, kto słucha tych moich słów, ale nie wprowadza ich w czyn, podobny jest do człowieka głupiego, który dom zbudował na piasku. Spadł ulewny deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się silne wiatry i uderzyły w ten dom, a on się zawalił. I upadek jego był wielki”. Gdy Jezus skończył przemawiać, tłumy zdumiewały się Jego nauką. W Jego mowie była bowiem niezwykła moc, jakiej nie posiadali ich nauczyciele Pisma.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24