Dr Szymon Drej podkreśla, że bitwa pod Grunwaldem jest „pięknym przykładem współpracy, doskonałej logistyki, pełnej zgody i wielkiego zwycięstwa”, dzięki któremu Polska i Litwa stały się europejskim mocarstwem. Zaznacza, że zwycięstwo z 1410 roku pozostaje symbolem jedności obu narodów i „powinno być naszym kierunkowskazem na przyszłość”, zwłaszcza wobec współczesnych zagrożeń geopolitycznych. Wyjaśnia, że bezpośrednią przyczyną wojny było wypowiedzenie jej przez Zakon Krzyżacki, natomiast u podstaw konfliktu leżały Unia w Krewie oraz spór o Żmudź.
Dyrektor Muzeum Bitwy pod Grunwaldem obala popularne mity, przypominając, że „wilczych dołów nie było”, a uzbrojenie wojsk polsko-litewskich nie ustępowało wyposażeniu armii krzyżackiej. Ocenia, że zwycięstwo pod Grunwaldem przełamało potęgę Zakonu Krzyżackiego, doprowadziło do jego gospodarczego osłabienia i na długie lata zmieniło układ sił w Europie Środkowo-Wschodniej. Dodaje, że nawet hipotetyczna porażka wojsk Jagiełły i Witolda nie zniszczyłaby unii polsko-litewskiej, ponieważ „strona polsko-litewska i tak dążyłaby do kolejnej wojny”, wykorzystując swoją rosnącą przewagę.
Według historyka sojusz Polski i Litwy był jednym z największych osiągnięć średniowiecznej Europy, a wspólne dziedzictwo należy pielęgnować jako fundament przyjaznych relacji obu narodów.
Przypomina, że nowoczesne Muzeum Bitwy pod Grunwaldem prezentuje historię konfliktu z wykorzystaniem multimediów, a cała ekspozycja jest dostępna również w języku litewskim. Podkreśla, że coroczna rekonstrukcja bitwy jest największym tego typu widowiskiem średniowiecznym na świecie i gromadzi tysiące rekonstruktorów oraz nawet sto tysięcy widzów.
Na zakończenie apeluje, by młode pokolenie pamiętało, że „tylko w jedności siła” i właśnie przesłanie Grunwaldu powinno dziś inspirować Polaków i Litwinów do wspólnego budowania bezpiecznej przyszłości.


