– Po raz pierwszy w historii olimpiad mieliśmy dwóch patronów. Zazwyczaj patronem był jeden Wielki Polak. W ubiegłym roku, np. Olimpiada była poświęcona 100-leciu śmierci Stefana Żeromskiego – mówi dr Irena Fedorowicz. Pani doktor nie szczędziła słów uznania dla finalistów: wszyscy wypadli bardzo dobrze, ale Olimpiada jest konkursem i tylko jedną osobę mogliśmy wyróżnić jako zwycięzcę.
– Bardzo się cieszę, że mogłam wziąć udział w Olimpiadzie. Było to moje pierwsze doświadczenie, a inicjatorką była moja pani polonistka – mówi laureatka I miejsca Dominika Rynkiewicz. Podkreśliła, że uczestniczyła w konkursie dla zdobycia doświadczenia.
10 najlepszych olimpijczyków już w marcu i kwietniu (tutaj również obowiązuje format dwuetapowy) będą reprezentować Polaków Litwy na międzynarodowej Olimpiadzie Języka Polskiego w Polsce. Życzymy powodzenia!



Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.