Sobota, 13 czerwca 2026
Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, wspomnienie
Łk 2, 41-51
Ewangelii według świętego Łukasza
Rodzice Jezusa każdego roku chodzili do Jeruzalem na święto Paschy. Gdy miał On dwanaście lat, udali się tam zgodnie ze zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, młody Jezus pozostał w Jeruzalem, o czym nie wiedzieli Jego rodzice. Myśląc, że jest wśród pielgrzymów, przeszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. A gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach znaleźli Go w świątyni. Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Gdy Go zobaczyli, zdziwili się. Matka powiedziała do Niego: „Dziecko, dlaczego nam to zrobiłeś? Twój ojciec i ja, pełni bólu, szukaliśmy Ciebie”. On im odpowiedział: „Dlaczego Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że muszę być w tym, co jest mego Ojca?”. Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi, wrócił do Nazaretu i był im posłuszny. A Jego matka zachowywała wszystkie te słowa w swym sercu.
Komentarze
Widać jaką silną pozycję ma europoseł Tomaszewski i jak wielka jest chęć pomocy dla działaczy AWPL/ZChR, że Prezydent oddelegował swojego najbliższego i najważniejszego przedstawiciela na te uroczystości czyli ministra Kwiatkowskiego.
tylko PIS, tylko AWPL tylko radio WILNO.
reszta nie istnieje.
"A na szczególną uwagę zasługuje fakt, że całość wielodniowych obchodów przeprowadzono wyłącznie własnymi siłami, zarówno w sensie organizacyjnym, ale też przede wszystkim finansowym, bez oglądania się na środki z zewnątrz. Zresztą przykład takiej bezinteresownej działalności, w imię zasad i dla dobra wspólnego, dał przecież niedawno sam przewodniczący partii Waldemar Tomaszewski w wyborach w 2014 roku. Wówczas ze swoich osobistych funduszy pokrył dużą część wydatków na kampanię wyborczą, przekazując na ten cel ponad 250 tysięcy litów (ponad 70 tysięcy euro), co znacząco odciążyło budżet organizacji. To przykład godny do naśladowania, który tak rzadko przecież występuje w polityce. Ciesząc się wielkim autorytetem wśród Polaków na Litwie i działaczy AWPL-ZChR, jej lider buduje silne i sprawne organizacyjnie ugrupowanie, które (pomimo kłód rzucanych pod nogi przez różne instytucje państwa litewskiego, część nieprzychylnych polityków i mediów) odnosi kolejne ważne sukcesy wyborcze. Takie poświęcenie dla organizacji to swoisty fenomen w polityce, który pokazuje, że partia bazuje na uczciwości i prawdziwej służbie dla ludzi. Na takiej polityce i na takich politykach można budować przyszłość"
Musi to świadczyć o ogromnej sympatii do Polaków na Litwie i ich przedstawicieli oraz ogromnym poparciu tego co robią i o co walczą
A co do uroczystości w Krawczunach to chylę czoła przed ludxmi z AWPL i ZPL i na ręce pana Tomaszewskiego serdeczne Bóg zapłać.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.