Za publikowanie sondaży podczas ciszy wyborczej - kara nawet do 1 mln zł

2015-10-23, 11:24
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Za złamanie ciszy wyborczej grozi kara grzywny, najwyższa - za publikowanie sondaży wyborczych, nawet do 1 mln zł - cisza przed niedzielnym wyborami parlamentarnymi rozpocznie się o północy z piątku na sobotę. Potrwa do zakończenia głosowania w niedzielę o godzinie 21.

"W tym czasie nie można zwoływać żadnych zgromadzeń, nie można agitować na rzecz danego kandydata, nie można przedstawiać i publikować sondaży przedwyborczych" - mówi PAP sekretarz PKW Beata Tokaj.

Przypomniała, że cisza wyborcza obowiązuje również w internecie. Jak wyjaśniła, to, co zostało umieszczone w internecie przed ciszą wyborczą, może pozostać; nie można tylko wprowadzać nowych informacji.

Za złamanie ciszy wyborczej grozi kara grzywny w wysokości uzależnionej od przewinienia.

Zgodnie z Kodeksem wyborczym kto, w związku z wyborami w okresie od zakończenia kampanii wyborczej aż do zakończenia głosowania, podaje do publicznej wiadomości wyniki przedwyborczych badań (sondaży) opinii publicznej podlega grzywnie od 500 tys. do 1 mln zł.

"Ocena, czy w danym przypadku doszło do naruszenia tego zakazu nie będzie należała do Państwowej Komisji Wyborczej, lecz do organów ścigania i sądów" - czytamy na stronie PKW. Dlatego też, wszystkie przypadki naruszenia ciszy wyborczej należy zgłaszać policji.

Po zakończeniu ciszy wyborczej, w niedzielę o godz. 21 telewizje: TVP1, TVP Info, TVN24 oraz Polsat News podadzą sondażowe wyniki wyborów, oparte na badaniu exit poll, czyli na deklaracjach wyborców po wyjściu z lokali wyborczych.

W poniedziałek Państwowa Komisja Wyborcza planuje ogłosić, które komitety przekroczyły próg wyborczy; we wtorek ma podać wyniki wyborów z podziałem ma mandaty. (PAP)

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24