Koncert Czerwonych Gitar na 50-lecie zespołu

2015-03-06, 11:01
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

14 marca w sali Polskiej Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku zagrają Czerwone Gitary. Będzie to jubileuszowy koncert z okazji 50-lecia powstania zespołu. „Liverpool miał The Beatles, a my mamy Czerwone Gitary" – powiedział w czwartek na konferencji prasowej prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

„Bardzo żałuję, że Beatlesów nie nazwano angielskimi Czerwonymi Gitarami" – zareplikował żartując współzałożyciel grupy, Jerzy Skrzypczyk.

Mówiąc o repertuarze jubileuszowego koncertu w Gdańsku Skrzypczyk powiedział, że spełniając oczekiwania publiczności, najwięcej będzie starych przebojów.

„Co nie znaczy, że nie będzie nowych piosenek. Nie chcemy być posądzeni o to, że gramy tylko stare rzeczy" – powiedział muzyk, prezentując przy okazji egzemplarz najnowszej płyty Czerwonych Gitar, zatytułowanej „Jeszcze raz".

Oprócz najświeższych kompozycji, na albumie znajdą się pamiątki z dawnych lat. Jeden z utworów na płycie pochodzi z 1965 r. i jest autorstwa, grającego do dziś w grupie, Jerzego Koseli. Na najnowszym krążku zespołu znalazła się też nieznana do tej pory piosenka Krzysztofa Klenczona.

Na koncert z okazji 50-lecia Czerwonych Gitar zaproszeni zostali wszyscy muzycy, którzy występowali w tej kapeli.

„Większość potwierdziła już swój przyjazd. Będzie m.in. Ryszard Kaczmarek, Jan Pospieszalski, Wojciech Hoffman, Bernard Dornowski. Miał być Dominik Kuta, ale jak sam mówi 'mam wrednego szefa, który mnie nie puści'. On rozwozi pizzę, a koncert będzie w sobotę, w dniu największego utargu dla pizzerii" – mówił Skrzypczyk.

Na zaproszenie na koncert nie odpowiedział do tej pory jeden z dawnych liderów Czerwonych Gitar, Seweryn Krajewski.

Skrzypczyk przypomniał, że grupa została założona 3 stycznia 1965 roku, w nieistniejącej już dziś, w kawiarni "Cristal" w Gdańsku Wrzeszczu.

Grupę stworzyli Jerzy Kosela, Krzysztof Klenczon i Henryk Zomerski; w pierwszym składzie występowali jeszcze Bernard Dornowski, i Jerzy Skrzypczyk. Pod koniec 1965 r. w związku z powołaniem do służby wojskowej odszedł Zomerski, a jego miejsce zajął Seweryn Krajewski.

Skrzypczyk wspominał o wielkim prestiżu, jakim cieszył się wówczas wśród muzyków klub Non Stop w Sopocie.

„Zbierała się tam wówczas cała polska czołówka big beatu. Jak stamtąd poszła dobra opinia o wykonawcy lub zespole, to sukces był już zagwarantowany. Dyrektor Polskich Nagrań dał nam wówczas dwa dni na nagranie debiutanckiej płyty – pierwszego nagrywaliśmy tzw. podkłady muzyczne, a drugiego wokale. I płyta była gotowa" – opowiedział Skrzypczyk.

Obecnie grupa koncertuje i nagrywa w składzie: Jerzy Skrzypczyk, Jerzy Kosela, Arkadiusz Wiśniewski, Mieczysław Wądołowski, Artur Chyb, Dariusz Olszewski. PAP Life

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Czwartek, 4 czerwca 2026 

    Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, uroczystość

    J 6, 51-58

    Słowa Ewangelii według świętego Jana

    Jezus powiedział do tłumów: „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Ktokolwiek będzie spożywał ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata”. Żydzi zaczęli się sprzeczać między sobą, pytając: „Jak On może nam dać swoje ciało do jedzenia?”. Jezus więc oświadczył: „Uroczyście zapewniam was: Jeśli nie będziecie spożywali ciała Syna Człowieczego i pili Jego krwi, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ma życie wieczne, a Ja wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Bo moje ciało naprawdę jest pokarmem, a moja krew naprawdę jest napojem. Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, pozostaje we Mnie, a Ja w nim. Podobnie jak Mnie posłał Ojciec, który żyje, i jak Ja żyję dzięki Ojcu, tak również ten, kto Mnie spożywa, będzie żył dzięki Mnie. To jest właśnie chleb, który zstąpił z nieba; inny od tego, jaki jedli przodkowie i pomarli. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki”.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24