Stacja elektroenergetyczna 400 kV Choczewo, do której popłynął pierwszy prąd, jest największym tego typu obiektem w Polsce. Baltic Power będzie stanowić kolejny kluczowy element wzmacniający bezpieczeństwo energetyczne kraju.
Przez lata Polska była uzależniona od dostaw ropy i gazu z Rosji. Dziś import z tego kierunku praktycznie nie istnieje, jednak sytuacja na światowych rynkach energii nadal pozostaje niestabilna. Konflikty i napięcia geopolityczne, w tym sytuacja wokół Cieśniny Ormuz, pokazują, jak ważne jest posiadanie własnych, bezpiecznych i niezależnych źródeł energii.
Rozwój morskiej energetyki wiatrowej sprawia, że Polska wzmacnia swoją niezależność i ogranicza wpływ wydarzeń w innych częściach świata – od Iranu, przez Moskwę, po inne regiony kluczowe dla światowego rynku energii.
***
Baltic Power to pierwsza polska morska farma wiatrowa, realizowana przez Orlen we współpracy z kanadyjską firmą Northland Power i jedno z największych przedsięwzięć tego typu w Europie. Na miejscu są już 54 turbiny, a za chwilę będzie 76. Każda z nich jest wyższa od najwyższego budynku w UE - Varso Tower.
Farma powstająca około 23 km od wybrzeża, na wysokości Choczewa i Łeby, będzie miała moc około 1,2 GW i produkować około 4 terawatogodziny energii rocznie. Prąd z Baltic Power będzie zasilał 1,5 mln gospodarstw domowych. To skala porównywalna z łączną liczbą gospodarstw w Warszawie, Poznaniu i Trójmieście.
Energia z Baltic Power popłynie do największej w Polsce stacji elektroenergetycznej 400 kV w Choczewie. Obiekt o powierzchni 25 hektarów stanie się kluczowym węzłem przesyłu energii z morskich farm wiatrowych.
Źródło: gov.pl


