Spotkanie szefa MSZ z kubańskim opozycjonistą José Ferrerem

2026-05-08, 06:00
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Spotkanie szefa MSZ z kubańskim opozycjonistą José Ferrerem Fot. Jakub Kozłowski/MSZ

Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski 7 maja spotkał się w Warszawie z jednym z głównych liderów kubańskiej opozycji, założycielem Patriotycznej Unii Kuby (UNPACU) José Danielem Ferrerem. Europejska podróż to kolejny krok pokojowej walki Ferrera o demokratyzację Kuby.

Podczas spotkania z José Danielem Ferrerem wicepremier Radosław Sikorski podkreślił, że Polska chce przekazać Kubańczykom doświadczenia z okresu zmian systemowych, a polski model transformacji może stać się inspiracją dla środowisk niezależnych. Kubańczyków wspierają także polscy ekonomiści, którzy uczestniczą w międzynarodowych seminariach dotyczących reform gospodarczych na Kubie. Szef MSZ zapewnił, że Polska popiera kubańskie dążenia do przemian demokratycznych i przypomniał o przyznaniu Nagrody Solidarności im. Lecha Wałęsy kubańskiej dysydentce Bercie Soler.

– Komunizm pozostawia po sobie tylko zgliszcza. Wspieramy demokratyczne aspiracje narodu kubańskiego – zapewnił wicepremier Sikorski.

José Daniel Ferrer rozpoczął europejską podróż kilka miesięcy po emigracji do USA. Więzieniem, a potem banicją zapłacił za działalność skierowaną do najbardziej potrzebujących Kubańczyków, a także śmiałe głoszenie postulatów organizacji wolnych wyborów i działania na rzecz praw człowieka.

Podczas europejskiej podróży, poza Polską, José Daniel Ferrer odwiedzi m.in. Hiszpanię, Szwecję, Holandię, Francję i Wielką Brytanię.

Inf. MSZ 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Środa, 24 czerwca 2026 

    Narodzenie św. Jana Chrzciciela, uroczystość

    Łk 1, 57-66. 80

    Ewangelii według świętego Łukasza

    Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy sąsiedzi i krewni dowiedzieli się, że Pan okazał jej wielkie miłosierdzie, cieszyli się razem z nią. Przyszli ósmego dnia, aby obrzezać chłopca i nadać mu imię jego ojca Zachariasza. Lecz jego matka powiedziała: „Nic podobnego! Będzie miał na imię Jan”. Oni przekonywali ją: „Przecież nie ma nikogo w twojej rodzinie, kto by miał takie imię”. Za pomocą znaków pytali więc jego ojca, jak chce go nazwać. A on poprosił o tabliczkę i napisał: „Na imię mu Jan”. Wtedy zdumieli się wszyscy. I natychmiast otworzyły się jego usta, odzyskał mowę i wielbił Boga. Lęk padł na wszystkich ich sąsiadów. Po całej górskiej krainie Judei opowiadano o tym wszystkim, co się wydarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, zastanawiali się i pytali: „Kimże będzie ten chłopiec?”. Bo rzeczywiście ręka Pana była z nim. Chłopiec rósł i wzmacniał się duchowo. Przebywał na pustkowiu aż do czasu wystąpienia przed Izraelem.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24