Do zdarzenia na terenie fabryki Gillette w Łodzi doszło dzisiaj ok. godz. 7.00 czasu lokalnego (godz. 8.00 na Litwie). Na teren zakładu dostał się były pracownik firmy i oddał strzał do mężczyzny zatrudnionego w firmie, potem uciekł.
Według policji, nikt nie został ranny. Ewakuowano ok. 400 pracowników fabryki.
Na miejscu pracuje policja, która zlokalizowała sprawcę. Trwają z nim negocjacje.
Policja nie udziela na razie informacji ani o miejscu, w którym doszło do zdarzenia, ani o liczbie oddanych strzałów, ani o hipotetycznym motywie działania sprawcy.
Na miejscu są duże siły policji, jest też pododdział antyterrorystyczny.
Na podst. APW, PAP


