Politycy dyskutowali o prezydenckich kampaniach wyborczych, współpracy z USA i Donaldem Trumpem, polityce w warunkach kohabitacji, NATO, zwierzchnictwie nad Siłami Zbrojnymi, sprawowaniu urzędu Prezydenta RP.
Karol Nawrocki, wspominając swoją konwencję w Łodzi, podkreślał, że od samego początku kampanii był przekonany, że ma wielkie wsparcie prezydenta Dudy. – Samo wystąpienie Prezydenta Dudy na tej konwencji było bardzo ważne, dla Zjednoczonej Prawicy, dla środowiska konserwatywnego było wydarzeniem pokazującym, że jesteśmy gotowi do jednoczenia się wokół pewnych idei i swojego kandydata, którym wówczas byłem ja, niezależnie od pewnych różnic – mówił.
Nawiązując do relacji z USA i prezydentem Donaldem Trumpem Karol Nawrocki akcentował, że na stosunki polsko–amerykańskie patrzy w sposób bardzo pragmatyczny i z perspektywy interesu państwa polskiego.
Wskazał, że te relacje są fundamentalne, bo oparte o ten sam system wartości – przywiązania do niepodległości, suwerenności, demokracji. – W sposób naturalny, niezależnie od tego jaka administracja rządzi w USA, interesem Polski jest budowanie silnych relacji ze Stanami Zjednoczonymi – podkreślił, dodając, że prezydent Duda potrafił takie relacje budować. Zauważył też, że zaproszenie do udziału w szczycie G20 było osobistym, bezpośrednim zaproszeniem dla Prezydenta RP od Prezydenta USA.
– Zawsze słyszę, za co jestem bardzo wdzięczny Prezydentowi Donaldowi Trumpowi, że Polska jest w istocie jednym z najważniejszych, a z całą pewnością najważniejszym sojusznikiem na wschodniej flance NATO – przekazał.
Andrzej Duda zwrócił uwagę, że prezydent Trump jest człowiekiem niezwykle pragmatycznym. – Wielokrotnie podkreślał, także w rozmowach ze mną, że jest Prezydentem Stanów Zjednoczonych i reprezentuje interesy amerykańskich podatników. Ja mówiłem: świetnie, Panie Prezydencie, ja jestem Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej i reprezentuję interesy Polaków, moich wyborców; mam nadzieję, że znajdziemy taki obszar wspólny, w którym będziemy mogli skonsumować interes polski i amerykański realizując je wspólnie – mówił.
Karol Nawrocki zapowiedział, że niebawem powstanie Rada Konstytucyjna. – Chwała twórcom konstytucji z 1997 roku, dobrze, że powstała, ale ta konstytucja – po blisko 30 latach, po tym, co dzieje się w ostatnich latach, szczególnie za sprawą rządu premiera Donalda Tuska, a więc podważania porządku ustrojowego państwa – pokazuje, że powinna być zmieniona w ramach kompromisu politycznego – mówił Karol Nawrocki.
Ocenił, że konstytucja „rodzi pewne konflikty, które moglibyśmy sobie, jako wspólnota narodowa, darować, gdyby była inaczej skonstruowana”. – Dlatego będziemy pracować w Pałacu Prezydenckim nad kompromisowym rozwiązaniem i zaproponowaniem nowego tekstu – podkreślił.
Andrzej Duda podkreślił, że konstytucyjna zasada współdziałania władz ma rzeczywiście fundamentalne znaczenie. – Największy problem jest wtedy, kiedy mamy do czynienia z takim rządem, (…) który uważa, że zasada współdziałania obowiązuje tylko w jedną stronę, to znaczy Prezydent ma grzecznie współdziałać z rządem, a już rząd z Prezydentem współdziałać nie musi – zauważył. Jak dodał, to jest de facto próba uniemożliwienia prezydentowi w wielu przypadkach wykonywania jego funkcji zwierzchnika Sił Zbrojnych.
***
To ja. Andrzej Duda – to opowieść o życiu i prezydenturze, 640 stron, ponad 250 ilustracji – w tym wiele wcześniej niepublikowanych zdjęć z prywatnego telefonu i rodzinnego archiwum. Andrzej Duda podkreślił, że w swojej książce chciał pokazać czytelnikowi skąd się wziął jego sposób patrzenia na Rzeczpospolitą, na polskie sprawy, na sprawy ideowe, co ukształtowało mój świat wartości, z czego wzięły się jego zachowania, decyzje.
W lipcu ubiegłego roku, prezydent Andrzej Duda przekazał pierwszy egzemplarz swojej autobiografii prezydentowi elektowi Karolowi Nawrockiemu.
Źródło: prezydent.pl


