"Ta uroczystość to wyraz pamięci o towarzyszach broni, którzy wypełniając rotę przysięgi wojskowej, służyli ojczyźnie daleko od jej granic, często w warunkach skrajnego zagrożenia. Oddali to, co najcenniejsze - własne życie. Ich ofiara nie była daremna i na zawsze pozostanie zapisana w dziejach Wojska Polskiego oraz w pamięci naszego narodu" - napisał wicepremier W. Kosiniak-Kamysz w liście do uczestników uroczystości przed Pomnikiem Żołnierzy Poległych w Misjach i Operacjach Wojskowych Poza Granicami Państwa.
"Udział Sił Zbrojnych w misjach i operacjach poza granicami państwa był i jest istotnym elementem systemu zapewniania bezpieczeństwa Polsce, Europie i światu. (...) Nasi żołnierze nieśli pomoc i nadzieję, reprezentując Polskę z honorem, profesjonalizmem oraz odwagą. Dlatego Wojsko Polskie nie zapomina o swoich poległych bohaterach" - podkreślił szef MON.
Podczas capstrzyku tradycyjnie przywołano pamięć 123 Polaków, którzy polegli w misjach i operacjach poza granicami kraju, w tym pięciu żołnierzy 20. Bartoszyckiej Brygady Zmechanizowanej, którzy polegli w Afganistanie 21 grudnia 2011 roku.
W trakcie uroczystości uczestnicy zapalili znicze i złożyli kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym żołnierzy poległych na misjach.
Źródło: MON


